– Zdecydowałem się zakończyć karierę i mówię o tym po raz pierwszy. Pożegnałem Grecję, wróciłem do Nigerii, choć nie wykluczam, że za jakiś czas pojawię się w Polsce jako trener – mówi na łamach Super Expressu Olisadebe.
– Właśnie Polsce tak wiele zawdzięczam. Ja, chłopak z Nigerii, dostałem u was szansę. Daliście mi obywatelstwo, możliwość gry w kadrze, w Warszawie poznałem żonę. Polska ma szczególne miejsce w moim sercu – dodaje Oli.
– Dzięki piłce wyjechałem z Nigerii, zyskałem drugą ojczyznę. Otrzymałem polskie obywatelstwo, za które odwdzięczyłem się bramkami torującymi Polsce drogę do mistrzostw świata. Futbol sprawił, że poznałem fantastycznych ludzi i zwiedziłem cały świat. Pewnie, że gdyby nie urazy, to zdziałałbym więcej, ale nie ma co rozpaczać. I tak dużo się udało. I za to dziś mogę powiedzieć: dziękuję Ci, Polsko – mówi wprost były znakomity napastnik.
Według Olisadebe najważniejszym momentem jego kariery był awans na mundial w 2002 roku. – To była moja spłata długu wdzięczności. A jeśli ktoś mnie zapyta o najważniejszego gola dla Polski, to powiem, że to ten z USA, na mistrzostwach świata. Mieszkam teraz w Nigerii, więc wiem, jak tu się ceni kogoś, kto zagrał na mundialu i jeszcze strzelił gola.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.