Bardzo dobre nastroje panują w szatni Śląska Wrocław. Nie ma się zresztą czemu dziwić, ponieważ podopieczni Oresta Lenczyka zajmuję pierwsze miejsce w ligowej tabeli. O pozytywnym nastawieniu i prognozach na przyszłość wypowiedział się Rok Elser, pomocnik drużyny.
W ostatniej kolejce wicemistrzowie Polski rozgromili na swoim stadionie Polonię Warszawa 4:0. Elsner nie ukrywa, że taki wynik dodał skrzydeł wszystkim piłkarzom Śląska. – Nic nie wskazywało na tak wysoką porażkę Polonii – zaczął. – Czasami już tak bywa, taka jest piłka. Nie wiem, ile strzałów oddaliśmy, może tylko kilka, a strzeliliśmy cztery gole. Po tym też widać jakość naszych uderzeń, bo mieliśmy niewiele strzałów, a większość celnych i zakończonych golami – dodał.
– Na reprezentacyjną przerwę udaliśmy się jako najlepsza ekipa Ekstraklasy i możemy spokojnie przygotowywać się kolejnych pojedynków. Pozycja lidera bardzo nas podbudowuje – stwierdził pomocnik Śląska.
Elsner odniósł się także do najbliższego pucharowego rywala swojej drużyny, czyli Podbeskidzia Bielsko-Biała. Śląsk zmierzy się z „Góralami” w 1/8 finału tych rozgrywek. – Jeśli chcemy sięgnąć po puchar, musimy pokonać każdego. Nie ma znaczenia na kogo trafiamy, w końcowym rozrachunku musimy być po prostu najlepsi. Ale z drugiej strony to dobrze, że na tym etapie rozgrywek nie trafiamy na Wisłę czy Legię – dodał.
– Niemniej jesteśmy liderem i pokazaliśmy już, że potrafimy ograć Legię czy Lecha. Nie boimy się nikogo – zakończył stanowczo Elsner.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.