Reprezentacja Kazachstanu na własnym terenie zagrała z Irlandią. Gospodarze po ambitnej walce byli bardzo blisko zwycięstwa, ale finisz gości był imponujący.
Murowanym faworytem do zwycięstwa w meczu eliminacji do Mistrzostw Świata w Brazylii była reprezentacja Irlandii. Pierwszą bramkę w meczu zdobył w 37. minucie Kayrat Nurdauletov i wydawało się, że gospodarze zainkasują trzy punkty. Tymczasem w samej końcówce bramki dla Irlandii zdobywali Robbie Keane z rzutu karnego i Kevin Doyle.
Bardzo słaba forma z Euro 2012, gdzie Irlandia przegrała zdecydowanie wszystkie trzy mecze, nie była przypadkiem. Zespół prowadzony przez Giovanniego Trapattoniego bardzo męczył się w piątek z Kazachstanem, ale ostatecznie wygrał 2:1.
O tej samej porze w innej grupie eliminacyjnej reprezentacja Azerbejdżanu zmierzyła się z Izraelem. Mecz zakończył się w tym przypadku remisem 1:1.