Ukraina jest kolejnym zespołem, który wywalczył awans na EURO 2020. Nasi zachodni sąsiedzi przypieczętowali zdobycie biletów na turniej główny po zwycięstwie nad Portugalią (2:1).
Ukraińcy zagrają na mistrzostwach Europy (fot. Łukasz Skwiot)
Dla Portugalczyków poniedziałkowy mecz miał ogromne znaczenie, jeśli chcieli oni dogonić Ukraińców i powalczyć o pierwsze miejsce w grupie. Rozpędzeni gospodarze, który podczas tych eliminacji kroczą praktycznie od zwycięstwa do zwycięstwa, ani myśleli, by tanio sprzedawać skórę i w jakikolwiek sposób ułatwiać zadania wciąż aktualnym mistrzom Europy.
Spotkanie zaczęło się od bardzo mocnego uderzenia naszych wschodnich sąsiadów, którzy już w 6. minucie wyszli na czoło. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym i uderzeniu głową, który został jeszcze odbity przed bramkarza, na dobitkę doszedł Roman Jaremczuk, który z bliska skierował piłkę do siatki.
Wydawało się, że Portugalczycy rzucą się do odrabiania strat, jednak kiedy w 27. minucie to Ukraina dorzuciła drugiego gola, Cristiano Ronaldo i spółka znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Tym razem w roli głównej wystąpił Witalij Mykołenko, który świetnie przedarł się lewym skrzydłem i wyłożył piłkę do Andrija Jarmołenki, a ten mając przed sobą jedynie golkipera, musiał trafić do bramki.
Goście bardzo długo nie potrafili się podnieść po takich ciosach i wydawało się, że nie uda się im złamać ukraińskiej obrony. W 72. minucie ręką do swoich rywali wyciągnęli jednak sami gospodarze, a konkretnie Taras Stepanenko, który zobaczył swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką i osłabił swój zespół.
Portugalia z takiego prezentu skorzystała i po trafieniu Ronaldo zdołała złapać kontakt. Co ciekawe, trafienie piłkarza Juventusu było już jego gole nr 700 w karierze (dla klubu i reprezentacji).
700 – Cristiano Ronaldo has scored his 700th career goal for club and country:
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.