Nie tak początek kampanii eliminacyjnej do mistrzostw Europy wyobrażali sobie Ukraińcy. Nasi wschodni sąsiedzi nie wykorzystali atutu własnego boiska i przegrali przed własną publicznością ze Słowakami (0:1).
Ukraińcy byli przed poniedziałkowym spotkaniem zdecydowanym faworytem do zdobycie kompletu punktów. Kursy w stajniach bukmacherskich były dość skromne i jak się okazało, wynikało to z niedocenienia potencjału Słowaków, którzy rozegrali bardzo dobre zawody.
Pierwszego i jak się później okazało, jedynego gola w tym meczu, strzelił już w 18. minucie Robert Mak. Warto w tym miejscu przypomnieć, że swego czasu Słowak był łączony z przeprowadzką do warszawskiej Legii.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?