Nie tak początek kampanii eliminacyjnej do mistrzostw Europy wyobrażali sobie Ukraińcy. Nasi wschodni sąsiedzi nie wykorzystali atutu własnego boiska i przegrali przed własną publicznością ze Słowakami (0:1).
Ukraińcy byli przed poniedziałkowym spotkaniem zdecydowanym faworytem do zdobycie kompletu punktów. Kursy w stajniach bukmacherskich były dość skromne i jak się okazało, wynikało to z niedocenienia potencjału Słowaków, którzy rozegrali bardzo dobre zawody.
Pierwszego i jak się później okazało, jedynego gola w tym meczu, strzelił już w 18. minucie Robert Mak. Warto w tym miejscu przypomnieć, że swego czasu Słowak był łączony z przeprowadzką do warszawskiej Legii.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.