Dotychczas spisywali się znakomicie, ale w czwartek zanotowali wpadkę. Reprezentanci Chorwacji bezbramkowo zremisowali z Azerami.
Mario Mandżukić nie był w stanie strzelić w czwartek gola
Dla Chorwatów czwartkowe spotkanie miało być z gatunku tych najłatwiejszych. Tym bardziej, że wcześniej gracze Niko Kovaca radzili sobie z Norwegią czy Bułgarią. Jak równy z równym grali również z Włochami, dwukrotnie notując remisy. W pierwszym spotkaniu z Azerbejdżanem Chorwaci natomiast rozgromili rywali 6:0.
W czwartek podopieczni Kovaca wcale znacząco nie przeważali. Przez większość spotkania podejmowali bezskuteczne próby pokonania Kamrana Agajewa. W nie najlepszej dyspozycji był również napad gospodarzy, w związku z czym starcie zakończyło się wynikiem bezbramkowym.
O 20:45 swoje mecze rozpoczną reprezentacje Włoch oraz Bułgarii, które zagrają odpowiednio z Maltą oraz Norwegią.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?