El. ME: Mecz na szczycie grupie G. Rosja się podniesie?
Sobota to kolejny dzień z meczami eliminacji do mistrzostw Europy we Francji. Wieczorem odbędzie się dziewięć spotkań. Szczególnie ciekawie zapowiadają się starcia Austrii z Rosją oraz Anglii ze Słowenią.
Fabio Capello od czerwca nie otrzymuje wynagrodzenia od rosyjskiej federacji
Już o godzinie 18:00 Sborna zagra w delegacji z Austrią. Po rosyjskich mediach od dłuższego czasu krążą informacje o zakończeniu współpracy tamtejszej federacji z Fabio Capello. Reprezentacji pod wodzą Włocha nie idzie w eliminacjach najlepiej – w trzech meczach wygrała tylko raz, i to z mało znaczącym w europejskim futbolu Liechtensteinem (4:0). Ostatnio pojawił się też dodatkowy problem – Capello od czerwca nie dostaje pensji. – Nie mamy pieniędzy. Nie stać nas na opłacanie wynagrodzenia trenera – przyznaje Siergiej Stiepaszin z rosyjskiej federacji piłkarskiej. Czy w takich warunkach piłkarze Sbornej będą potrafili zmobilizować się do pokonania lidera grupy G? Przed nimi niełatwe zadanie – Austriacy wygrali z Czarnogórą i Mołdawią, a ze Szwecją wywalczyli korzystny remis.
Przewodzący grupie E Anglicy podejmą na własnym boisku drugą Słowenię. Obie ekipy spisują się zgodnie z oczekiwaniami, nie licząc wpadki Słoweńców w meczu z Estonią. Jeżeli chodzi o Synów Albionu, to kibice mają do Roya Hodgsona nieco pretensji o styl, w jakim dotychczas wygrywała jego drużyna. Być może jednak wybaczą szkoleniowcowi, gdy reprezentacja Anglii powiększy przewagę nad Słowenią do sześciu punktów. W kadrze zespołu gości sobotniego starcia znalazło się miejsce dla znanego z występów w Wiśle Adraza Kirma oraz byłego zawodnika Śląska – Dalibora Stevanovicia.
Hiszpanie ponieśli jak dotąd jedną porażkę w eliminacjach – ze Słowacją, która prowadzi w grupie C. Przegraną tę można jednak uznać za wpadkę, przy której duży udział miał znajdujący się wówczas w słabej dyspozycji Iker Casillas. Pozostałe dwa mecze La Roja wygrała bardzo przekonująco. W sobotni wieczór podopiecznych Vicente del Bosque czeka domowe starcie z Białorusią. Jeżeli reprezentanci Hiszpanii podtrzymają formę ze spotkań z Luksemburgiem i Macedonią, to odprawią naszych wschodnich sąsiadów z kilkubramkowym bagażem i będą pewnie podążać ku wyjazdowi na francuskie boiska. Jedynym problemem Hiszpanów może być nieobecność Cesca Fabregasa oraz Diego Costy.
Czarnogóra podejmie na stadionie w Podgoricy Szwecję. Obie drużyny będą po sobie chciały zostawić korzystne wrażenie, bowiem w pierwszych trzech kolejkach ani jedna, ani druga nie zachwyciła. Szwedom udało się wygrać dopiero z Liechtensteinem, a z Rosją i Austrią dzielili się punktami. Piłkarze znad Adriatyku również nie spisują się przekonująco – odnieśli tylko jedno zwycięstwo – z Mołdawią. Szczególny problem podopiecznym Branko Brnovicia sprawia strzelanie bramek, dlatego zastanawiające jest, że nie spróbował dotąd zestawić ze sobą Mirko Vucinicia i Stevana Joveticia. Po drugiej stronie w napadzie powinien zagrać Zlatan Ibrahimović, który wraca do formy po urazie pięty. Jak dotąd Szwecja tylko raz zagrała z sobotnim rywalem. Wynik był dla niej korzystny (2:1). Jak będzie tym razem? Odpowiedź od 20:45.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.
OFICJALNIE! Jest decyzja w sprawie Iranu na mundialu!
Występ reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata stał pod znakiem zapytania. Szef FIFA potwierdził, że drużyna z Bliskiego Wschodu zagra na mistrzostwach.