Trwa piękny sen Islandczyków w eliminacjach do mistrzostw Europy. Podopieczni Larsa Lagerbacka i Heimira Hallgrímssona wygrali w delegacji z Kazachstanem (3:0) i umocnili się na prowadzeniu w swojej grupie. Komplet wyników i aktualne grupy el. Euro 2016 – KLIKNIJ!
Islandia podczas jesiennych spotkań eliminacyjnych zgromadziła na swoim koncie dziewięć punktów, pokonując m.in. Holandię. Ewentualne zwycięstwo w Astanie pozwoliłoby piłkarzom Lagerbacka na realne myślenie o grze podczas finałów Euro 2016 i ze swojego zadania wywiązali się oni bez zarzutu.
Mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie. Po obu stronach barykady próżno było szukać jakiejś myśli taktycznej, pomysłu na grę, a nawet przesadnej woli walki. Długimi fragmentami na boisku byliśmy świadkami zwyczajnej kopaniny, w której nieco więcej argumentów mieli Islandczycy.
Wynik spotkania w 20. minucie otworzył doświadczony Eidur Gudjohnsen, który znalazł się z piłką w polu karnym rywali i sprytnym strzałem obok bramkarza posłał futbolówkę do siatki.
Gospodarze nie zdołali się jeszcze otrząsnąć po stracie pierwszego gola, a już przegrywali 0:2. Prowadzenie Islandii w 32. minucie podwyższył Birkir Bjarnason i było praktycznie po zawodach.
Kazachstan próbował odrobić straty – raz rywali przed utratą bramki uratował słupek – jednak nie dał rady. W doliczonym czasie gry gospodarzy dobili Islandczycy, a konkretnie Bjarnason i komplet punktów powędrował na konto gości.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.