Guus Hiddink może odetchnąć z ulgą. Jego reprezentacja Holandii bardzo pewnie pokonała na amsterdamskiej Arenie Łotwę (6:0) i dopisała na swoje konto bardzo ważne trzy punkty. Zwycięstwo oznacza, że skórę uratował także sam selekcjoner, który zapowiedział, że w razie wpadki poda się do dymisji.
Robben poprowadził Holendrów do pewnego zwycięstwa
Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando Pomarańczowych, którzy już w 6. minucie objęli prowadzenie. Arjen Robben dokładnie dośrodkował przed bramkę Łotyszy, a tam formalności dopełnił Robin van Persie, który głową posłał piłkę do siatki.
Holandia grała swoje i nie pozwalała rywalom na zbyt wiele, ale nie przekładało się to na ilość okazji do zdobycia kolejnych goli. Kibice w Amsterdamie musieli czekać do 35. minuty, ale było warto. Robben kapitalnie przymierzył sprzed pola karnego i uderzeniem w samo okienko nie dał bramkarzowi żadnych szans. Kto wie, czy nie było to trafienie ładniejsze od tego, którym podczas starcia z Gruzją popisał się Sebastian Mila?
Jeszcze przed przerwą na 3:0 podwyższył Klaas-Jan Huntelaar, który po wyłożeniu piłki ze skrzydła, jedynie odpowiednio dołożył stopę i bramkarz Łotyszy mógł wyciągnąć po raz trzeci futbolówkę z siatki.
W drugiej połowie podopieczni Hiddinka kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i szukali swoich szans na kolejne gole. Udało się na nieco mniej niż kwadrans przed końcem. Po dośrodkowaniu w pole karne, piłkę głową przedłużył van Persie, a ta spadła po nogi Jeffreya Brumy, który nie miał problemów z posłaniem jej do siatki. Rezultat podwyższył Arjen Robben, który w swoim stylu ściął akcję na lewą nogę i popisał się mierzonym strzałem przy słupku. Gości w końcówce odbił Huntelaar, który ustalił wynik na 6:0.
Wysoka wygrana na pewno poprawi nastroje w holenderskim obozie, szczególnie po ostatnich słabszych wynikach. Guus Hiddink z kolei dostanie kilka dodatkowych miesięcy na odciśnięciu na reprezentacji Oranje swojego piętna.
Jest drugi kandydat na szefa FIFA. Próbował już startować w przeszłości
Ramon Vega wystartuje w wyborach na szefa FIFA. Będzie on konkurencją dla Gianniego Infantino. Zamierza przywrócić wiarygodność federacji i ją zmodernizować. Wbija także szpilkę obecnemu szefowi związku.
Messi opublikował wzruszający wpis. ,,Bardzo was kocham i będę tęsknił”
Argentyńczyk opublikował post po rozegraniu ostatniego meczu w reprezentacji. Piłkarz dziękuje wszystkim, których spotkał na swojej drodze i wspomina czas spędzony w kadrze.
Hiszpański gwiazdor kończy karierę. W futbolu wygrał wiele
Pedro Rodriguez poinformował o końcu przygody z piłką. W karierze wygrał mistrzostwo świata i świętował liczne sukcesy klubowe. 39-latek czuje się spełniony jako piłkarz.
David Silva wraca do gry w piłkę po trzyletniej przerwie. Na powrót wybrał dość sensacyjny kierunek. 40 – latek ma na swoim koncie m.in mistrzostwo świata.