Hiszpanie postawili ogromny krok w kierunku awansu na EURO 2020. La Furia Roja – nie bez problemów – pokonała w delegacji Rumunię (2:1) i z kompletem zwycięstw przewodzi swojej grupie eliminacyjnej.
Hiszpanie odnieśli ważne zwycięstwo (fot. Reuters)
Rumuni i Hiszpanie szli jak do tej pory łeb w łeb i przed czwartkowym meczem było wiadomo, że będzie to starcie, które może mieć ogromne znaczenie dla układu sił w tabeli. Więcej szans na odniesienie zwycięstwa dawano gościom, jednak to wcale nie oznaczało, że miejscowi piłkarze tanio sprzedadzą skórę.
Tak jak jednak można było się spodziewać, od początku na boisku dominowali Hiszpanie, którzy przewyższali rywala w każdym możliwym elemencie. Na bramkę Rumunów raz z razem sunęły kolejne ataki, jednak znakomicie w bramce spisywał się Ciprian Tatarusanu, który ratował skórę swoim kolegom m.in. po strzałach Paco Alcacera, Sergio Ramosa czy Jordiego Alby.
W 29. minucie nawet świetnie dysponowany rumuński bramkarz nie miał nic do powiedzenia, kiedy to rzutu karnego podszedł Ramos. Jedenastka została podyktowana za faul na Danim Ceballosie, a jak się chwilę później okazało kapitan La Furia Roja uderzył precyzyjnie i Hiszpania wyszła na prowadzenie.
Goście nie zwalniali tempa i jeszcze przed przerwą mogli podwyższyć prowadzenie. Brakowało jednak skuteczności i szczęścia. Jeśli chodzi o Rumunów, to ci sporadycznie zapuszczali się w okolice pola karnego rywala, ale ich ataki była anemiczne i tak naprawdę nie niosły za sobą żadnego zagrożenia.
Sergio Ramos has now scored 21 senior international goals, equalling Míchel has the 10th top-scoring male in Spain’s history.
Jeśli miejscowi kibice myśleli, że po zmianie stron ich pupile ruszą do bardziej zdecydowanych ataków, to musieli poczuć spory zawód, kiedy tuż po wznowieniu gry do siatki trafił Alcacer i Hiszpanie prowadzili różnicą już dwóch trafień.
Gospodarze zdołali się poderwać do walki w 59. minucie. Dośrodkowanie przed bramkę wykorzystał Florin Andone, który z najbliższej odległości pokonał Kepę. Strzelony gol dodał Rumunom wiatru w żagle, a kiedy w 80. minucie czerwoną kartką ukarany został Diego Llorente, który sfaulował wychodzącego na pozycję rywala, można było w ciemno zakładać, że będziemy świadkami niezwykle emocjonujące końcówki.
Hiszpanie nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa i mimo gry w osłabieniu, to oni mogli się cieszyć z wygranej.
***
W innym meczach tej grupy także nie doszło do niespodzianek. Szwecja bez większych problemów rozbiła w delegacji Wyspy Owcze (4:0), natomiast Norwegia wykorzystała atut własnego boiska i zainkasowała trzy punkty podczas starcia z Maltą (2:0).
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.