Czesi pewnym krokiem zmierzają w kierunku finałów mistrzostw Europy. Nasi południowi sąsiedzi pokonali na swoim terenie Islandczyków (2:1) i z kompletem czterech zwycięstw przewodzą swojej grupie eliminacyjnej.
Czesi pewnym krokiem zmierzają w kierunku EURO 2016
Starcie w Pradze było bezsprzecznym szlagierem tej rundy spotkań w grupie A. Czesi i Islandczycy mieli przed niedzielą po dziewięć punktów na swoim koncie, a w poprzednich miesiącach na rozkładzie obu reprezentacji znaleźli się słabiej dysponowani Holendrzy.
Lepiej w mecz weszli gości, którym prowadzenie już w 9. minucie dał Ragnar Sigurdsson. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa powędruje na konto Islandczyków, gospodarze odpowiedzieli. Tuż przed gwizdkiem kończącym do wyrównania doprowadził Pavel Kaderabek.
Nasi południowi sąsiedzi poczuli krew i niedługo po wznowieniu gry w drugiej połowie objęli prowadzenie. Wydatnie pomogli im w tym rywale, a konkretnie Jon Dadi Boedvarsson, który pokonał własnego bramkarza. Wynik nie uległ już zmianie i Czesi zgarnęli pełną pulę.
W innym spotkaniu grupy A, Turcja pokonała przed własną publicznością Kazachstan (3:1) po dwóch trafieniach Buraka Yilmaza i bramce Serdara Aziza. Honor gości uratował Samat Smakow, który wykorzystał rzut karny.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.