Dzisiaj w bezpośrednim starciu doszło do meczu dwóch najsłabszych zespołów w grupie C. Reprezentacja Białorusi oraz Estonii planowały po raz pierwszy zainkasować komplet punktów w tych eliminacjach.
Do tej pory dla obydwu drużyn te eliminacje były dramatyczne. Białoruś oraz Estonia przegrały wszystkie swoje dotychczasowe mecze. Dla usprawiedliwienia trzeba jednak dodać, że grupa C jest niezwykle mocna. Przecież rywalizują w niej również reprezentacja Irlandii Północnej, Niemcy oraz Holandia.
W związku z tym dzisiejsze starcie miało dla obydwu drużyn ogromne znaczenie. W końcu bowiem pojawiła się realna okazja na zdobycie kompletu punktów.
Faworytem była reprezentacja Białorusi. W końcu Estończycy mieli do tej pory na swoim koncie tak kompromitującą porażkę jak 0:8 z Niemcami.
Sam mecz rozczarował. Na pierwsze trafienie musieliśmy zaczekać aż do 48. minuty. Wówczas po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę po uderzeniu głową zdobył Nikita Naumov.
Na wyrównanie ze strony reprezentacji Estonii nie musieliśmy długo czekać. W 54. minucie Erik Sorga ładnie wykończył akcję całego zespołu i strzelił gola po uderzeniu z kilku metrów.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Białorusi, która finalny cios zadała w 90. minucie. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Maksim Skavysh.