Za nami dwa niedzielne spotkania grupy B eliminacji do EURO 2016. Belgia bezbramkowo zremisowała z Walią, a Cypr rozbiła przed własną publicznością Andorę (5:0).
Belgowie mimo przewagi nie zdołali pokonać Walijczyków
Spotkanie Belgów z Walijczykami zapowiadało się naprawdę smakowicie. Naszpikowany gwiazdami zespół Marca Wilmotsa mierzył się przecież z bardzo dobrze dysponowanymi od początki eliminacji Smokami, u których ton gry nadają Gareth Bale, Joe Allen czy też Aaron Ramsey.
Mecz w Brukseli nie rozczarował, ale zabrakło w nim tego co jest najważniejsze, czyli goli. Gospodarze mieli sporą przewagę, ale defensywa Walijczyków potrafiła zneutralizować największe belgijskie gwiazdy, co na końcu wszystkich rachunków dało bezbramkowy wynik.
W drugim spotkaniu grupy B, Cypr bez problemów poradził sobie z Andorą gładko wygrywając (4:0). Bohaterem gospodarzy był Georgios Efrem, który zapisał na swoim koncie hat-tricka. Po jednym trafieniu dorzucili Giorgos Merkis i Dimitris Christofi.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?