Polskie kluby poznały potencjalnych rywali w IV rundzie eliminacji Ligi Europy. Jagiellonia Białystok, Lech Poznań i Legia Warszawa muszą najpierw uporać się z przeciwnikami w III rundzie i dopiero później myśleć o ostatniej przeszkodzie w drodze do fazy grupowej.
O dużym szczęściu mogą mówić piłkarze warszawskiej Legii, którzy trafili na zespół… nierozstawiony, choć sami również byli w grupie drużyn, które mogły trafić na drużynę, która odpadnie z eliminacji Ligi Mistrzów. Zespół z Łazienkowskiej – jeśli awansuje do IV rundy – zagra ze zwycięzcą dwumeczu CFR Cluj (Rumunia) – Alaszkert Erewań (Armenia). Gospodarzem pierwszego meczu będzie Legia lub Dudelange.
O wiele trudniej zapowiada się droga Jagiellonii do fazy grupowej. Wicemistrzowie Polski – o ile wyeliminują Gent – zmierzą się w IV rundzie ze zwycięzcą dwumeczu Girondins Bordeaux – FK Mariupol. Gospodarzem pierwszego spotkania będzie zwycięzca z dwumeczu Jagi w III rundzie.
Z kolei Lech – jeśli pokona w dwumeczu Genk – zmierzy się w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy ze zwycięzcą dwumeczu Spartak Subotica – Broendby. Podobnie jak w przypadku Legii i Jagi, Kolejorz będzie ewentualnym gospodarzem pierwszego spotkania w IV rundzie.
Mecze ostatniej rundy eliminacji LE zaplanowano na 23 i 30 sierpnia. Dzień po rewanżach odbędzie się losowanie fazy grupowej. Pierwsza kolejka zmagań grupowych odbędzie się 20 września.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.