Ruch Chorzów w bardzo dobrym stylu awansował do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Niebiescy pokonali na wyjeździe Metalurg Skopje 3:0 i bez większych problemów zameldowali się następnej fazie. Przed tygodniem, wicemistrzowie Polski ograli niżej notowanych rywali 3:1.
Jeśli ktoś miał jakiekolwiek obawy o to, czy Ruch Chorzów zdoła utrzymać dwubramkową zaliczkę, ten po zaledwie kilkunastu minutach mógł ze spokojem wsłuchiwać się w wiadomości napływające z Macedonii. Niebiescy już w 7. minucie wyszli na prowadzenie po trafieniu Łukasza Janoszki, którego precyzyjnym podaniem obsłużył Marek Zieńczuk.
Szybko stracona bramka podcięła skrzydła gospodarzom, którzy nie dość, że musieli walczyć z dobrze dysponowanym Ruchem, to oprócz tego przyszło im grać w strasznym upale. Takie same warunki mieli Polacy, jednak im przeszkadzały one nieco mniej. Dowód? Już w 15. minucie było 2:0 dla Ruchu.
Na strzał z blisko 40 metrów zdecydował się Gabor Straka, który całkowicie zaskoczył bramkarza Metalurga i dał swojej drużynie drugiego gola. Już po kwadransie meczu można było się pokusić o stwierdzenie, że było po wszystkim i jedynie totalny kataklizm mógłby zabrać Niebieskim awans.
W dalszej część spotkania podopieczni Tomasza Fornalika kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i kiedy tylko nadarzyła się okazja, skarcili rywali po raz kolejny. W 63. minucie Jankowski dograł do Arkadiusza Piecha, a ten posłał piłkę do siatki. Warto dodać, że było to już trzecie trafienia snajpera Ruchu w tych eliminacjach.
Do ostatniego gwizdka sędziego rezultat nie uległ już zmianie i Ruch w bardzo dobrym stylu awansował do następnej rundy. Tam rywalem Niebieskich będzie ktoś z pary Viktoria Pilzno (Czechy) lub Metalurgi Rustawi (Gruzja). Tuż przed końcem z boiska wyrzucony został jeszcze Dragović, który w chamski sposób uderzył Piecha.
Grzegorz Garbacik, PilkaNożna.pl foto: Łukasz Skwiot
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.