W pierwszym spotkaniu trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Europy Ruch Chorzów zmierzył się z Esbjerg fB. Starcie z duńskim rywalem było bardzo zacięte i zakończyło się bezbramkowym remisem.
Niebiescy rywalizację w Lidze Europy rozpoczęli od drugiej rundy eliminacyjnej, gdzie zmierzyli się z FC Vaduz. Po bardzo wyrównanych spotkaniach Ruchowi udało się awansować do trzeciej rundy, gdzie czekał już rywal z Danii.
Pierwsze spotkanie z Esbjerg fB rozegrane zostało w Gliwicach. Mecz rozpoczął się z opóźnieniem, gdyż nad stadionem Piasta panowały bardzo trudne warunki atmosferyczne. Padający od kilku godzin deszcz sprawił, że murawa nie była w najlepszym stanie. Na szczęście mecz udało się rozegrać.
Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. W pierwszych 45 minutach lepsze wrażenie sprawiali jednak gospodarze. To właśnie piłkarze Ruchu stworzyli sobie lepsze okazje do strzelenia gola, ale piłkarze schodzili do szatni przy bezbramkowym remisie.
W drugiej części spotkania Ruch także miał swoje okazje. Najbliżej strzelenia gola był Michał Szewczyk, po którego uderzeniu piłka trafiła w słupek. Ostatecznie mecz zakończył się remisem.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.