Aż dziewięć goli obejrzeli w czwartek kibice w Eindhoven. Miejscowe PSV wprost upokorzyło – i to po raz drugi – FK Zeta. Holendrzy awansowali do fazy grupowej Ligi Europy.
W pierwszym meczu w Czarnogórze gospodarze przegrali 0:5. W rewanżu było jednak jeszcze gorzej. PSV na własnym terenie wygrało aż 9:0. Po trzy bramki zdobyli Tim Matavz i Georginio Wijnaldum. Dwa gole strzelił Peter van Ooijen, natomiast jedno trafienie dołożył Zanka. Cały mecz na ławce rezerwowych tym razem przesiedział Przemysław Tytoń. Zwycięstwo PSV w dwumeczu 14:0 obrazuje różnicę klas pomiędzy obydwoma zespołami.
Z innych dotychczasowych spotkań warto zwrócić uwagę na starcie CSKA Moskwa z AIK Solna. Nieoczekiwanie goście w Rosji wygrali 2:0 i tym samym wywalczy sobie awans. W pierwszym meczu wygrało CSKA, ale tylko 1:0. Warto przypomnieć, że AIK w III rundzie wyeliminowało Lecha Poznań.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.