Reprezentacja Hiszpanii przez całe eliminacje prezentowała bardzo wysoką formę. W ostatniej kolejce pewni awansu piłkarze tego zespołu nie zawiedli i rozgromili Rumunię.
Do dzisiejszego meczu Hiszpania przystępowała na pozycji lidera i już od dłuższego czasu miała zapewniony awans do finałów. Zespół, który nie doznał ani jednej porażki, grając na własnym terenie z Rumunią był zdecydowanym faworytem do pewnego zwycięstwa.
Od pierwszych minut poniedziałkowego starcia przewaga Hiszpanii była przygniatająca. Gospodarze na prowadzenie wyszli w 8. minucie, kiedy to Fabian Ruiz dobił bez problemów uderzenie jednego z kolegów.
Na kolejnego gola w tym meczu musieliśmy zaczekać aż do 33. minuty. Gerard Moreno doszedł do dośrodkowania i precyzyjnym strzałem głową podwyższył prowadzenie swojego zespołu.
W 43. minucie ten sam zawodnik świetnie odnalazł się w polu karnym Rumunii. Moreno strzałem z około 4 metrów zdobył swoją drugą bramkę. Napór Hiszpanii nie malał i jeszcze przed przerwą Adrian Rus nieoczekiwanie pokonał swojego własnego bramkarza. 4:0 dla Hiszpanii po 45 minutach gry.
Druga odsłona meczu nie mogła już być najciekawszym widowiskiem. Reprezentacja Hiszpanii spokojnie kontrolowała wydarzenia na murawie, a kibice obejrzeli już tylko jedno trafienie. W efekcie gospodarze wygrali różnicą pięciu trafień.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?