Reprezentacja Bośni i Hercegowiny odniosła dzisiaj na własnym terenie bardzo wysokie i niezwykle ważne zwycięstwo nad Finlandią.
Przed dzisiejszym meczem Bośnia i Hercegowina zajmowała czwartą pozycję i do wicelidera – właśnie Finlandii – traciła pięć punktów. Zwycięstwo dla gospodarzy było koniecznością.
I to było widać w poczynaniach bośniackiej ekipy od samego początku. Gospodarze atakowali odważnie od pierwszych minut meczu, a na prowadzenie wyszli niespełna po pół godzinie gry.
W 29. minucie Izet Hajrović otworzył wynik meczu, a kilka minut później Miralem Pjanić zdobył bramkę na 2:0 z rzutu karnego. Takim właśnie wynikiem zakończyła się pierwsza odsłona spotkania.
Na kolejne trafienia musieliśmy zaczekać do drugiej części spotkania, w której w pewnym momencie gospodarze prowadzili już 4:0! W końcówce Finlandia zdobyła jeszcze bramkę honorową, która jednak niewiele zmieniła.
Bośnia i Hercegowina odniosła pewne i wysokie zwycięstwo, a zatem sprawa awansu pozostaje rzeczą otwartą.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.