Podopieczni Joachima Loewa byli zdecydowanym faworytem tego meczu. Nie zmieniła tego nawet wysoka porażka mistrzów świata w towarzyskim starciu z Argentyną. Niemcy od początku wzięli się do pracy i raz za razem zapędzali się pod pole karne Szkotów.
Ci nie mieli zbyt wielu argumentów i już w 18. minucie David Marshall musiał wyciągać piłkę z siatki. Sebastian Rudy wrzucił piłkę w pole karne rywali, a tam idealnie znalazł się Thomas Mueller, który strzałem głową dał swojej drużynie prowadzenie.
Wydawało się, że kolejne bramki dla Niemców są kwestią czasu. Ku zaskoczeniu kibiców w Dortmundzie, w pierwszej połowie nic już więcej nie wpadło. Gola zobaczyliśmy dopiero po zmianie stron, ale strzelili go Szkoci. Alan Hutton ładnie wypuścił Ikechiego Anyę, a ten popędził na bramkę Niemców i pokonał Manuela Neuera.
Stracony gol podziałał na naszych zachodnich sąsiadów jak płachta na byka. Kilkadziesiąt sekund po stracie gola Niemcy odpowiedzieli. Po dośrodkowaniu w pole karne i sporym zamieszaniu, największą przytomnością wykazał się Mueller, który z najbliższej odległości posłał piłkę do siatki.
Więcej bramek już w Dortmundzie nie padło, a jakby tego było mało, Szkoci kończyli mecz w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę zobaczył Charlie Mulgrew.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?