Porażka Polonii Warszawa z Widzewem Łódź mocno rozsierdziła prezesa Józefa Wojciechowskiego. Właściciel Czarnych Koszul zastanawia się nad sensem dalszego inwestowania w klub.
Nie należy zatem spodziewać się nowych piłkarzy tego lata przy Konwiktorskiej. Wojciechowski uważa, że Robert Jeż, Daniel Sikorski i Grzegorz Bonin mieli być gwarancją jakości, ale najwyraźniej odechciało im się grać. – Gdzie oni są teraz? Gdzie ci piłkarze, na których wydaliśmy grube miliony złotych? Widocznie uznali, że do Polonii przychodzi się na emeryturę – grzmiał prezes Polonii.
Kolejnych wzmocnień nie będzie. Wojciechowski nie chce wyrzucać w błoto kolejnych pieniędzy. Spekulacji na temat zatrudnienia Mateji Keżmana nie należy zatem traktować poważnie. – Nie zamierzam już z nikim rozmawiać. Wystarczająco dużo pieniędzy już wydałem – dodał.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.