Kamil Kosowski jest łakomym kąskiem dla praktycznie wszystkich klubów w Ekstraklasie. Z GKS Bełchatów doświadczonego skrzydłowego wyrwać chce Jagiellonia Białystok.
Kontrakt Kosowskiego z GKS Bełchatów ważny jest do końca obecnego sezonu. W czternastej drużynie Ekstraklasy nikt nie chce słyszeć o odejściu 34-letniego pomocnika. – Jeśli Kamil Kosowski spędzi na boisku w meczach Ekstraklasy określoną liczbę minut, to kontrakt zostanie automatycznie przedłużony – powiedział Marcin Szymczyk, prezes GKS.
Jednak już zimą z Bełchatowa Kosowskiego chcieliby wyrwać działacze Jagiellonii Białystok. W tym klubie 34-letni pomocnik trafiłby pod skrzydła trenera Czesława Michniewicza.
Kosowski, jak na polskie warunki, ma za sobą bogatą karierę. Rozpoczynał seniorską karierę w Górniku Zabrze, a następnie odnosił sukcesy w Wiśle Kraków. Ponadto grał w takich klubach, jak: 1.FC Kaiserslautern, Southampton, Chievo Werona, Cadiz, APOEL Nikozja, Apollon Limassol oraz obecnie GKS.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!