W zaległym meczu 16. kolejki Ekstraklasy wrocławski Śląsk zremisował 1:1 w Białymstoku z Jagiellonią. Punkt podopiecznym Michała Probierza uratował niezawodny Tomasz Frankowski.
Bohater meczu: Grzegorz Sandomierski (Jagiellonia)
Bramkarz gospodarzy kilka razy wykazał się niezwykłym refleksem i uchronił swój zespół od porażki ze Śląskiem Wrocław.
Tak padały bramki:
0:1 Kaźmierczak 38 (Śląsk)
Przemysław Kaźmierczak celnym uderzeniem z ok. 20 metrów zakończył świetną akcję Piotra Ćwielonga.
1:1 Frankowski 62 – karny (Jagiellonia)
Mariusz Pawelec faulował we własnym polu karnym Tomasza Kupisza i arbiter pokazał na jedenasty metr. Piłkę na wapnie ustawił Tomasz Frankowski i mocnym, mierzonym strzałem pokonał bramkarza gości.
Znakomite wieści dla fanów Korony! Ważny piłkarz wraca do treningów z drużyną
Dawid Błanik wrócił do treningów z drużyną po urazie mięśnia dwugłowego uda. Nadal jednak nie wiadomo czy skrzydłowy znajdzie się w kadrze na zaległy mecz z Górnikiem Zabrze.
Wieczysta Kraków nie zmieni trenera? Padła jasna deklaracja. „Na 1000 procent”
Wieczysta Kraków znalazła się w trudnym momencie sezonu. Beniaminek Ekstraklasy wciąż czeka na drugie zwycięstwo w lidze, a po ostatniej porażce z Pogonią Szczecin ponownie pojawiły się pytania o przyszłość Żeljko Kopicia. Z najnowszych informacji wynika jednak, że na razie nie ma planów zmiany szkoleniowca.
Media: Kolejny trener w Ekstraklasie straci pracę?
Mariusz Misiura jest o krok od zwolnienia z Motoru Lublin. Po 8. kolejach duma Koziego Grodu znajduje się w strefie spadkowej z zaledwie jedną wygraną na koncie.
Sanchez odpowiada Królewskiemu! Wymowna cieszynka [WIDEO]
Jordi Sanchez już strzela w barwach Pogoni Szczecin. Po głośnym transferze z Wisły Kraków i wymianie wpisów w mediach między Alexem Haditaghim a Jarosławem Królewskim na komentarze właściciela Białej Gwiazdy odpowiedział sam piłkarz wymowną celebracją.
Adrian Siemieniec zabrał głos w sprawie kontaktu z sędzią przed meczem Jagiellonii Białystok z GKS-em Katowice. Trener przyznał, że jego zachowanie było błędem, przeprosił rodzinę, klub, kibiców oraz środowisko piłkarskie i zapowiedział, że bierze odpowiedzialność za swoje działania. Jednocześnie podkreślił, że nie miał złych intencji.