Pierwsza spotkania nie była porywającym widowiskiem. Przez 45 minut żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć poważniejszego zagrożenia pod bramką rywala. Najlepszą okazję do zmiany wyniku miał w 30. minucie Bruno Coutinho, ale jego uderzenie z 16 metrów przeszło minimalnie obok bramki Adama Stachowiaka.
Przez większą część drugiej połowy przewagę utrzymywały „Czarne Koszule”, ale nie potrafiły tego udokumentować strzeleniem bramki.
Tak mogły paść bramki:
Bruno 30 Bruno uderzał z 16 metra, ale minimalnie obok słupka bramki Stachowiaka.
Bruno 59 Bruno zdecydował się na uderzenie z prawego skrzydła i z największym trudem piłkę nad poprzeczką przeniósł Stachowiak.
Sobiech 79 Po dobrym podaniu z głębi pola od Bruno przed znakomitą szansą stanął Sobiech, ale strzelił jednie w boczną siatkę.
Bruno 90+1 Bruno mógł rozstrzygnąć losy pojedynku, ale jego strzał głową o centymetry minął bramkę Stachowiaka!
Media: Angielski klub interesuje się trenerem Lecha Poznań
Niels Frederiksen niebawem podejmie decyzję ws. swojej przyszłości. Kolejorz chciałby zatrzymać duńskiego szkoleniowca na dłużej, lecz nie narzeka on na brak zainteresowania ze strony innych klubów.
Media: Kluczowy piłkarz może wkrótce przedłużyć kontrakt z Legią
Umowa Juergena Elitima jest ważna jedynie do końca czerwca. Niewykluczone jednak, że Legia Warszawa niebawem zabezpieczy przyszłość kolumbijskiego pomocnika.