Przejdź do treści
Ekstraklasa przed wyjątkową szansą

Polska Ekstraklasa

Ekstraklasa przed wyjątkową szansą

Podobna okazja raczej już się nie powtórzy. Stosunkowo szybkie wznowienie rozgrywek zwróciło uwagę świata na PKO Bank Polski Ekstraklasę. Co nasza liga może dzięki temu zyskać?


Widzowie w wielu krajach w Europie oglądali ostatnio polski klasyk (fot. Przemysław Szyszka)

KONRAD WITKOWSKI

Białoruś, Wyspy Owcze, Niemcy, Estonia, Czechy, Armenia, Węgry oraz Dania – w tych krajach rozgrywki piłkarskie zostały wznowione (w przypadku ligi białoruskiej w ogóle ich nie przerywano) wcześniej niż w Polsce. W ten sam weekend, co Ekstraklasa, wróciły do rywalizacji ligi w Serbii, Czarnogórze, Izraelu, a także na Litwie i Ukrainie. Za pionierów uważać się nie możemy, lecz obecność w gronie kilkunastu europejskich państw, które najlepiej przygotowały i najsprawniej wprowadziły w życie plan powrotu na boiska, to powód do dużej satysfakcji. Może się to również przełożyć na wymierne korzyści.

NIECODZIENNA PRZYSTAWKA

Podczas gdy większość piłkarskiego świata ciągle stoi, lukę muszą wypełnić ci, którzy zdołali ruszyć. Zdecydowanie najwięcej może zyskać Bundesliga, jedyna z lig TOP 5, która już wróciła do rywalizacji. Niemcy stanęli przed szansą zniwelowania dystansu do Anglików i Hiszpanów na polu marketingowym oraz pod względem zainteresowania kibiców w Azji czy obu Amerykach. Europejskie ligi z drugiego lub nawet trzeciego szeregu także mają o co walczyć: przy umiejętnym podejściu do tematu mogą w aktualnej sytuacji ugrać coś dla siebie.

– Nasza liga ma szansę stać się chwilową ciekawostką, niecodzienną przystawką do meczów Bundesligi i być nią tak długo, aż do gry wrócą silniejsi – uważa Mateusz Brzeźniak, Account Manager w agencji marketingu sportowego Arskom. – Możemy spodziewać się wzrostu rozpoznawalności Ekstraklasy i poszczególnych klubów, lepszej oglądalności w Polsce i za granicą, zwiększonego zainteresowania polską ligą wśród klientów zakładów bukmacherskich z całego świata oraz skupienia uwagi najważniejszych sportowych mediów. Takie mecze, jak Lecha Poznań z Legią Warszawa, może nie trafią na czołówki sportowych serwisów, ale zostaną przez nie odnotowane.

Moment na wypromowanie rozgrywek poza granicami Polski jest idealny. Ekstraklasa S.A. postanowiła wykorzystać okres zwiększonego zainteresowania ligą, sprzedając prawa do transmisji meczów na rynek międzynarodowy. Spółka zarządzająca rozgrywkami ogłosiła, że finisz sezonu 2019-20 zobaczą widzowie w co najmniej 16 krajach. Negocjacje z kolejnymi partnerami z Europy (i nie tylko, bowiem mówi się także o Korei Południowej) trwają – ostatecznie Ekstraklasa może być transmitowana nawet w 20 państwach.

– Bardzo słusznie, że władze Ekstraklasy starają się wykorzystać okazję. Warto jednak zaznaczyć, że na zakup praw telewizyjnych zdecydowali się głównie nadawcy z krajów, w których żyje wielu Polaków. Liga powinna cieszyć się największym zainteresowaniem właśnie tam, gdzie mieszka dużo Polaków: przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech czy Norwegii. Co ciekawe, właściciel praw w Skandynawii prowadził dodatkową kampanię promocyjną wokół wznowienia polskiej ligi. Na ekrany telewizorów powinni też zerkać fani futbolu z krajów, których przedstawiciele licznie występują na naszych boiskach – ocenia Brzeźniak. – O tym, do jakich kroków zdolny jest wygłodniały kibic, najlepiej świadczą przytaczane przez bukmacherów dane o dużym zainteresowaniu najbardziej egzotycznymi rozgrywkami w szczycie pandemii. Jeśli fani byli gotowi śledzić i obstawiać rozstrzygnięcia na Białorusi, w Turkmenistanie czy Nikaragui, tym chętniej spojrzą na polskie boiska. Zwłaszcza jeśli na ekranach zobaczą realizowane na światowym poziomie transmisje z meczów rozgrywanych na jednych z najnowocześniejszych stadionów w Europie, z wysokim poziomem sędziowania i pełnym wsparciem technologii, a wreszcie – jak na przykład w Anglii – z komentarzem w swoim ojczystym języku.

EKSPANSJA

Jak poinformował prezes Marcin Animucki, Ekstraklasa S.A. prowadzi rozmowy bezpośrednio z nadawcami, jak również z agencjami zajmującymi się sprzedażą praw mediowych na różnych rynkach oraz pośrednikami oferującymi wsparcie na wybranych terytoriach. Ekstraklasa S.A. z założenia sprzedaje po dwa mecze z kolejki w ramach niewyłącznych licencji. Właśnie tyle spotkań z każdej serii gier pokaże w Wielkiej Brytanii i Irlandii bezpłatna stacja Free Sports – za pośrednictwem platformy telewizyjnej oraz aplikacji mobilnej w miniony weekend kibice na Wyspach mogli obejrzeć potyczki Lecha z Legią i Cracovii z Jagiellonią Białystok. W Izraelu kanały Sport 1, Sport 1 HD oraz Sport 2 będą transmitować wydarzenia z polskich stadionów nie tylko w bieżącym, ale również w kolejnym sezonie. Stacja Sportdigital (dostępna między innymi na platformie Sky) poszerzyła umowę licencyjną, dzięki czemu w tym sezonie będzie mogła zaproponować nawet 40 meczów Ekstraklasy odbiorcom w Niemczech, Austrii oraz Szwajcarii. Uzyskała też możliwość pokazywania wybranych spotkań na kanałach Eurosportu z kilkudniowym opóźnieniem. Agencja Spring Media, która odpowiada za rynek duński, norweski i szwedzki, nabyła prawa do transmisji 50 meczów polskiej ligi w sezonie 2019-20 z opcją rozbudowania oferty nawet do kompletu 88 spotkań. Jeszcze na początku rozgrywek prawa telewizyjne do wszystkich meczów Ekstraklasy zostały sprzedane na bazie wyłącznych licencji do krajów bałkańskich: Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Czarnogóry, Kosowa, Macedonii Północnej, Serbii oraz Słowenii. W tym regionie polskie rozgrywki pokazuje telewizja Planet Sport.
– Gorzej, jeśli w parze z wybornym opakowaniem zupełnie nie pójdzie poziom sportowy. Oprócz kwestii organizacyjnych, bo szybki powrót do grania to gigantyczna operacja logistyczna, to właśnie wątpliwości co do formy piłkarzy mogą niepokoić tych, którzy w ostatnich tygodniach pracowali nad planem zagranicznej ekspansji naszej ligi – zauważa Brzeźniak. – Największe zagrożenie wiąże się z obawą, że rozgrywek z jakichś przyczyn nie uda się dokończyć. Decyzja o szybkim powrocie do grania to test odpowiedzialności dla wszystkich w nią zaangażowanych. To jednak również przejaw pragmatyzmu. Skoro już na początku pandemii „Kicker” szacował, że odwołanie sezonu będzie oznaczać bankructwo dla 13 z 36 klubów 1. i 2. Bundesligi, to nasze zespoły miały motywację do jak najszybszego wznowienia rozgrywek.

Charakterystycznym aspektem futbolu w nowej, zmienionej przez pandemię rzeczywistości jest brak kibiców na trybunach. Z jednej strony to szansa dla piłkarzy (dla niektórych zagrożenie), ponieważ widz zwraca większą uwagę na poziom sportowy drużyn i poszczególnych zawodników. To jednak również dodatkowe wyzwanie dla nadawcy rozgrywek: stacja Canal+ zdecydowała się na opcję z podkładaniem odgłosów dopingu przy meczach Ekstraklasy, chcąc w ten sposób przybliżyć stadionową atmosferę.
– Sposób realizacji zdeterminuje odbiór spotkań, ale już po komentarzach dotyczących Bundesligi było widać, że ta nowinka ma przynajmniej tylu zwolenników, co krytyków – mówi Brzeźniak. – O ile dla niemieckiego kibica rozgrywanie meczu przy pustych trybunach jeszcze na początku tego roku wydawało się abstrakcją, o tyle my jesteśmy zdecydowanie bardziej obyci z takimi obrazkami. Smutnymi, bo nie ma sportu bez emocji.

BOOMU NIE BĘDZIE

Oficjalny profil Ekstraklasy na Facebooku śledzi obecnie 274 tysiące osób. Legia może pochwalić się 933 tysiącami fanów, Lech ma ich 629 tysięcy, a Wisła Kraków – 291 tysięcy (wymieniając tylko najpopularniejsze kluby). Zbliżone proporcje można zauważyć na Twitterze: Ekstraklasa – 133 tysiące obserwujących, Legia – 299 tysięcy, Lech – 123 tysiące, Wisła – 46 tysięcy. Czy po kilku ligowych kolejkach transmitowanych na nowych rynkach Ekstraklasie nagle przybędzie zagranicznych sympatyków? Na to nie ma co liczyć.

– Jeśli ktoś chciałby dziś wieszczyć międzynarodowy, długofalowy boom na naszą piłkę, należałoby mu poradzić, aby ochłonął. Nie ma na to szans z prostego powodu: żeby odnieść sukces i zdobyć fanów w innych krajach, potrzebne są w pierwszej kolejności wyniki sportowe – wyjaśnia ekspert z firmy Arskom. – Gdybyśmy spojrzeli tylko na wartość praw telewizyjnych, moglibyśmy chwalić się ligą w czołowej dziesiątce Europy. Niestety, wartość marketingowa i wizerunek Ekstraklasy uciekły poziomowi sportowemu o kilka długości. Pamiętajmy, że nasza liga, mimo naprawdę schludnego opakowania, zajmuje dramatyczną pozycję według współczynnika UEFA.

Wznowienie rywalizacji w Ekstraklasie jest sukcesem organizacyjnym i wizerunkowym, który jednak nie sprawi, że wkrótce ligę polską będziemy stawiać w jednym rzędzie z holenderską, turecką czy nawet grecką. Może natomiast stanowić impuls do tego, aby zacząć stopniowo piąć się w kontynentalnej hierarchii.

– Zainteresowanie Ekstraklasą poza granicami Polski skończy się dokładnie w tej chwili, w której do gry wrócą nawet nie Anglicy, Hiszpanie czy Włosi, ale choćby Portugalczycy. Cieszmy się nawet z tych pięciu minut i wykorzystajmy je, aby pokazać to, z czego jesteśmy i powinniśmy być dumni. Jeśli piłkarze dołożą do pięknej otoczki widowiskową grę na niezłym poziomie, być może niewielki procent nowych kibiców kiedyś wróci do transmisji z naszej ligi. Natomiast nie oczekujmy niemożliwego – prognozuje Brzeźniak. – Najistotniejsze jest to, że nasi ligowcy wracają do gry. Patrząc na odmrażanie świata futbolu, pluć w brodę muszą sobie Francuzi, Belgowie czy Holendrzy, którzy już dawno zdążyli podjąć decyzję o anulowaniu sezonów. Dla ich klubów będzie oznaczać to trudną do odrobienia stratę finansową względem rywali z lig, które rozgrywki dokończą.


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Wisła Płock ma nowego dyrektora sportowego! Szybki powrót

Piotr Burlikowski wraca do Ekstraklasy. Po fiasku jego pracy w Widzewie Łódź teraz zasili Wisłę Płock, z której szybko zwolniono Łukasza Stupkę.

2024.05.25 Warszawa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
N/z Piotr Burlikowski (Dyrektor sportowy)
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2024.05.25 Warszawa
Football PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
Piotr Burlikowski (Dyrektor sportowy)
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Właściciel Pogoni dokapitalizuje spółkę! Ważne informacje dla fanów Portowców

Alex Haditaghi wzmocni Pogoń Szczecin środkami rzędu 5-10 milionów złotych. Cała operacja ma zostać przeprowadzona do końca 2026 roku.

2026.08.23 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Pogon Szczecin - Wisla Krakow 
N/z Alex Haditaghi
Foto Kasia Dzierzynska / PressFocus

2026.08.23 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Pogon Szczecin - Wisla Krakow 
Alex Haditaghi
Credit: Kasia Dzierzynska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Były piłkarz Korony porównał Ekstraklasę do drugiej ligi francuskiej. „Trafiłem do najtrudniejszej ligi w mojej karierze”

Tamar Svetlin w letnim oknie transferowym zamienił Koronę Kielce na Saint-Etienne. W rozmowie z portalem „RTVSLO.si” siedmiokrotny reprezentant Słowenii wskazał różnice, które dostrzega między Ekstraklasą a drugim szczeblem rozgrywkowym we Francji.

2026.04.18 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Korona Kielce
N/z Tamar Svetlin
Foto Sebastian Sienkiewicz / PressFocus

2026.04.18 Zabrze
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Gornik Zabrze - Korona Kielce
Tamar Svetlin
Credit: Sebastian Sienkiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Obsada sędziowska najbliższej kolejki Ekstraklasy. Wiadomo, kto poprowadzi mecz Legii z Lechem

Polski Związek Piłki Nożnej przedstawił obsadę sędziowską na najbliższą, dwunastą kolejkę meczów PKO Bank Polski Ekstraklasy.

2026.04.26 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - Legia Warszawa
N/z Pawel Wszolek Michal Gurgul
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.04.26 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - Legia Warszawa
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Widzew Łódź otrzymał karę od Komisji Ligi. To skutek wydarzeń z meczu z Wisłą Kraków

Komisja Ligi wymierzyła Widzewowi Łódź karę za wydarzenia, do których doszło w trakcie jego meczu z Wisłą Kraków.

2026.10.16 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Widzew Lodz - Wisla Krakow Nz Jusuf Gazibegovic Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2026.10.16 Lodz football PKO BP Ekstraklasa  2025/2026 Widzew Lodz - Wisla Krakow Jusuf Gazibegovic Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej