Po serii beznadziejnych wyników Robert Maaskant pożegnał się z Wisłą Kraków. Jak piłkarze Białej Gwiazdy zareagowali na odejście Holendra?
Po ponad roku pracy w Wiśle Maaskant został bez zbędnych ceregieli odesłany do domu. Porażka w derbach z Cracovią 0:1 przelała czarę goryczy. Okazuje się, że piłkarze Wisły Kraków to bardzo uczuciowi ludzie i rozstanie z trenerem mocno przeżywali…
Maaskant został zapytany, czy na pożegnanie otrzymał coś od piłkarzy. – Dali mi łzy w swoich oczach. To wystarcza – odparł bezrobotny Holender. Na pewno jednym z bardziej załamanych był Kew Jaliens, ale łzy w oczach na przykład Łukasza Garguły, to scenariusz chyba nierealny.
Na odchodne Maaskant pouczył władze Wisły, że w taki sposób, to pod Wawelem drużyna wielkiego kalibru nie powstanie. – Jestem rozczarowany. Moja praca została przerwana w połowie drogi. Tak niczego nie da się zbudować – zakończył Maaskant.
Holender prowadził Wisłę Kraków od sierpnia 2010 roku. Wyciągnął zespół z tarapatów, z którym doszedł ostatecznie do mistrzostwa Polski. Biała Gwiazda była bardzo blisko gry w Lidze Mistrzów, chociaż w meczach kwalifikacyjnych z APOEL-em Nikozja zaprezentowała przeciętną grę. W obecnym sezonie krakowska ekipa grała nieefektownie i nieefektywnie.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!