Mariusz Piekarski to jeden z tych polskich piłkarzy, którzy w swojej karierze widzieli kawał świata i jak mało kto wie na czym polega profesjonalny futbol. Jego surową ocenę tego co dzieje się z Ekstraklasą należy więc wziąć bardzo poważnie pod rozwagę.
Legia jest taka mocna, czy liga tak słaba? Raczej to drugie…
Szczególnie krytycznie Piekarski skomentował to co dzieje się z Legią Warszawa. Mistrzowie Polski na własnym podwórku potrafią ograć praktycznie każdego rywala, ale już na arenie międzynarodowej zbierają cięgi od drużyn ze średniej półki europejskiej. To najlepiej pokazuje, gdzie jest aktualnie nasza liga.
– Głównym powodem rozczarowań jest przecenianie umiejętności piłkarzy Legii – wielu z nich jest po prostu bardzo przeciętnych. Kibice i dziennikarze wynoszą ich na piedestał tylko dlatego, że grają przy Łazienkowskiej i zakłada się, że powinni się wyróżniać. Tak naprawdę niektórzy nie prezentują większej wartości niż zawodników Podbeskidzia czy Cracovii – zdradził Piekarski podczas rozmowy z Legia.net.
– O potencjale ofensywnym stołecznego klubu nie świadczy dobrze fakt, że z przodu najlepiej prezentuje się Tomasz Brzyski, który głównie grał na lewej obronie. Liderem zespołu jest Miroslav Radović, który trochę czasu stracił przez kontuzję. Kolegów w ataku stara się wspierać Tomasz Jodłowiec i na tym koniec. Na nasze podwórko to wystarczy, ale powiedzmy sobie wprost – Ekstraklasa to nie jest poważna liga – dodał stanowczo.
Poważna kontuzja Ondřeja Lingra. Piłkarz Korony przeszedł operację
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu z Lechem Poznań. Badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Piłkarz przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.