Ostre wejście w nogi Rafała Murawskiego przez Obafemiego Martinsa może ostatecznie spowodować, że polski pomocnik nie zagra na Euro 2012. We wtorek powinno się wiele wyjaśnić.
Jeszcze w trakcie meczu z Rubinem Murawski został przetransportowany do szpitala w Marbelli. Na miejscu okazało się jednak, że do dyspozycji sztabu medycznego Lecha były jedynie podstawowe narzędzia diagnostyczne. Murawski nie mógł więc od razu przejść specjalistycznych badań. Została podjęta decyzja o powrocie do Polski.
Murawski w Poznaniu stawi się we wtorek po południu i od razu z lotniska przewieziony zostanie do szpitala. Istnieje podejrzenie zerwania więzadeł w stawie skokowym. Jeśli lekarze potwierdzą tę informację, Murawski wypadnie ze składu na około 8 – 12 tygodni. W takim przypadku jego występ na Euro 2012 stanie pod wielkim znakiem zapytania.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.