W środowy wieczór ekipy z Poznania i Zabrza odrobią ligowe zaległości. Kolejorz spotkanie musi obowiązkowo wygrać, bo przy Bułgarskiej wciąż tli się iskierka pucharowej nadziei.
Jeśli ekipa z Poznania wciąż myśli o występach w Lidze Europy, w meczu z Górnikiem Zabrze nie może pozwolić sobie na stratę punktów. W tym momencie Lech traci do trzeciego miejsca w tabeli dziewięć oczek, ale zaległe spotkanie pozwala w teorii dopisać trzy punkty. Sześć punktów straty na tym etapie rozgrywek to dużo, ale nie takie rewelacje piłkarskie stadiony miały już szansę obserwować.
Zadanie przed Lechem stoi jednak bardzo trudne. Dołek formy, w którym znaleźli się podopieczni trenera Rumaka spowodował, że Lech w rundzie wiosennej jest jednym z najsłabszych zespołów ligi. W ostatnim meczu przeciwko Śląskowi coś jednak drgnęło, więc poznańscy kibice na mecz z Górnikiem spoglądać będą z niemałym zaciekawieniem.
Problem w tym jednak, że zagrać nie będzie mogło kilku podstawowych piłkarzy. Ze składu wypadli kontuzjowany Krivets i wykartkowany Inijac. W obliczu kadrowej zawieruchy można się było spodziewać powrotu do łask Semira Stilicia, ale Bośniak również z zabrzanami nie zagra. Pomocnik, który podczas ostatniego meczu ligowego został odsunięty od składu, nabawił się podobno kontuzji.
Górnik w Poznaniu stawi się po ligowym zwycięstwie z Cracovią. Warto dodać, że zespół ze Śląska jest jedna z trzech ekip, które w rundzie wiosennej nie przegrały jeszcze meczu.
Lech Poznań – Górnik Zabrze (godz. 18:45) Typ PilkaNozna.pl: X
Poznamy ostatniego pucharowicza? GKS Katowice – Jagiellonia [LIVE]
W Katowicach drużyna Rafała Góraka za chwilę zagra o europejskie puchary. Z uwagi na lepszy bilans meczów bezpośrednich z Zagłębiem Lubin, dzisiejsza wygrana gospodarzy zapewni im start w Europie. Jaga z kolei chce przybliżyć się do gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Zapraszamy na relację LIVE!
Raków wypunktował Piasta! Medaliki pewne gry w Europie
Raków Częstochowa pokonał Piasta w Gliwicach 3:1. Wyrachowany zespół Dawida Kroczka wykorzystał słabości gospodarzy, dzięki czemu zapewnił sobie grę w pucharach. Z kolei Piast zrobił krok w stronę spadku z Ekstraklasy.