Zawisza z Lechem i Legia z Cracovią – po tych dwóch meczach obiecujemy sobie najwięcej. Niezłe widowisko powinno być również w Krakowie, gdzie w poniedziałek Wisła podejmować będzie Pogoń i będzie to ostatni ligowy mecz przed zimową przerwą. To także ważna kolejka dla graczy „Fantasy Ligi”. Kto musi gonić, powinien zagrać va banque. Może warto postawić na trójkę Żubrów – Plizga, Quintana, Pazdan?
Piątek, 13 grudnia
Jagiellonia – Widzew Faworyt jest oczywisty. Skoro Widzew w tym sezonie przegrał wszystkie dziewięć meczów wyjazdowych, a na zwycięstwo w delegacji czeka już 21 kolejek, to trudno przypuszczać, by nagle przełamał się w Białymstoku. • W tej sytuacji idziemy po całości i bierzemy Quintanę oraz Plizgę, a na dokładkę – i tu trzeba się zastanowić – bramkarza Barana lub Pazdana, który w „Fantasy Lidze” figuruje jako obrońca, a coraz częściej występuje w drugiej linii. Dla tych co jednak wierzą w instynkt Visnakovsa i boją się o białostocką defensywę, można polecić napastnika Piątkowskiego.
Zawisza – Lech Pięć punktów dzieli oba kluby w tabeli, ale po tym meczu dystans może znacząco stopnieć. O tym, że Zawisza jest groźny na swoim terenie nie trzeba nikogo przekonywać. O tym, że defensywa Lecha potrafi spłatać niemiłą niespodziankę swoim kibicom, też wiadomo. • Nasz zestaw do „FL” na ten tydzień zamyka się w kandydaturach Lovrencsicsa i Masłowskiego. Strzelą po razie, przewidujemy podział punktów.
Sobota, 14 grudnia
Korona – Podbeskidzie Będzie się działo. Do Kielc przyjeżdża przecież Leszek Ojrzyński, którego ciepło powinni powitać kibice i piłkarze złocisto-czerwonych. Tyle że na boisku już uprzejmości nie będzie. Górale w końcówce rundy nie są już chłopcami do bicia, ale coś nam się zdaje, że w Kielcach punkty zostawią. • Pogromu co prawda nie przewidujemy, warto natomiast pomyśleć o nominowaniu do jedenastki Kiełba i kogoś z obrońców Korony. Idealnie pasuje Golański, który zdobył już 72 punkty w „FL”, a nie dość, że ofensywny z natury, to jeszcze trener Pacheta ustawiał go ostatnio w pomocy. Jeśli nie stać kogoś na taki zbytek i wydanie 2,4 mln, to niech pomyśli o lewym obrońcy, czyli Sylwestrzaku, który w tym sezonie zdobył już trzy bramki.
Śląsk – Piast Jeżeli jeszcze Śląsk poważnie myśli o awansie do czołowej ósemki, to nie ma prawa stracić punktów z rywalem, do którego już i tak traci trzy oczka. Dla jednych i drugich będzie to zatem bardzo ważny mecz, który minimalnie na swoją korzyść powinien rozstrzygnąć Śląsk. • Zakładamy, że sporo bawiących się w „Fantasy Ligę” ma w składzie Paixao i… dobrze. Co prawda ostatnią bramkę z gry Portugalczyk uzyskał 31 października, ale to kozak, który z taką defensywą jak gliwicka powinien sobie poradzić. Na ryzyko dokładamy mu Milę. Ten co prawda o tegorocznej jesieni chciałby jak najszybciej zapomnieć, ale może na jej zakończenie rozegra wielki mecz…
Górnik – Lechia Lechia jest opromieniona zwycięstwem nad Legią, Górnik w lekkim dołku po derbowej porażce z Ruchem. Zatem łatwo gospodarzom nie będzie, choć w tabeli nad Lechią mają 11-punktową przewagę. • Tym bardziej, że wypadł za nadmiar żółtych kartek lider środka pola, czyli Sobolewski. Taka sama przykrość, czyli absencja, spotka napastnika Lechii – Grzelczaka. Nie tylko z tego powodu zapowiada się wyrównany mecz. W strzeleckie dokonania gości trochę powątpiewamy, nie spodziewamy się również wielkich fajerwerków ze strony Górnika. Jeśli ktoś bramkę strzeli, to najpewniej Zachara. To nasz wybór.
Niedziela, 15 grudnia
Zagłębie – Ruch Zagłębie walczy, ale jednocześnie marzy o przerwie w rozgrywkach, bo w tym roku już wiele dobrego lubinianom się nie przytrafi. Remis z Ruchem to będzie chyba szczyt ich możliwości. • Ale remis bramkowy. I coś nam podpowiada, że znów, jak w pierwszym meczu w ekstraklasie po powrocie z Turcji, coś strzeli swoim byłym kolegom Piech. Odpowie natomiast Starzyński, albo przynajmniej wypracuje sytuację Kuświkowi. A zatem w tej parze wszystko jasne.
Legia – Cracovia Jeśli Cracovia zechce zagrać z Legią, tak jak czyni to przeciwko innym rywalom, może skończyć się katastrofą. Pasy nie kalkulują, po prostu biorą piłkę i grają, niezależnie od tego, na jakim są terenie. Otwarty mecz z Lechem zakończył się katastrofą, w Legii brakuje jednak dziś zimnych egzekutorów, poza tym mistrz Polski będzie zmęczony wyprawą na Cypr. • Ponieważ na uraz narzeka Nowak, to wystarczy zająć się troskliwie Ntibazonkizą, by wyeliminować najgroźniejsze żądła Cracovii. Komisja Ligi anulowała czerwoną kartkę Wawrzyniaka, którą obrońca Legii zobaczył w Gdańsku. Pauzować jednak musi Dossa Junior. Brakować może Vrdoljaka i – przede wszystkim – Radovicia, który ma problem z przywodzicielem. W tej sytuacji wybór do „FL” jest następujący: Brzyski, Jodłowiec i… albo Ojamaa, albo Dwaliszwili. Cracovię odpuszczamy.
Poniedziałek, 16 grudnia
Wisła – Pogoń Na szczęście dla Wisły kończy ona rozgrywki na swoim stadionie, bo pięć wyjazdowych porażek, w tym dwie ostatnio z rzędu, nic dobrego nie wróżyłyby w przypadku kolejnej delegacji. U siebie to inna drużyna, nawet jeśli pauzować będzie musiał Bunoza. Jeżeli tylko piłkarzy Franciszka Smudy nie dopadną problemy wytrzymałościowe, to z Pogonią powalczą o komplet oczek. • Niestety, w przypadku „Fantasy Ligi” jeśli ktoś nie musi podejmować pełnego ryzyka, to radzimy zagrać dwudrogowo i wybrać po prostu najskuteczniejszych z obu drużyn. My jednak zagramy o pełną pulę, dlatego Guerrier z Gargułą obok Pawła Brożka wydają się nam optymalnym wyborem.
Zbigniew Mucha Piłka Nożna
Nasze typy Jagiellonia – Widzew 1 Zawisza – Lech x Korona – Podbeskidzie 1 Śląsk – Piast 1 Górnik – Lechia 1 Zagłębie – Ruch x Legia – Cracovia 1 Wisła – Pogoń 1
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.