Cracovia jest w tym momencie zdecydowanie najsłabszą drużyną w ekstraklasie. Działacze robią jednak wszystko, żeby przy Kałuży zatrzymać najwyższą klasę rozgrywkową.
Właśnie dlatego zwolniono Dariusza Pasiekę i zatrudniono na jego miejsce Tomasza Kafarskiego. Były opiekun Lechii Gdańsk nie odmienił oblicza zespołu – ten jak grał fatalny futbol, tak fatalny futbol wciąż gra. Powoli więc sztab szkoleniowy zaczyna szukać sposobów – drastycznych i gwałtownych – żeby wstrząsnąć drużyną, a przy okazji całkowicie jej nie przybić.
Dość niespodziewanie więc od pierwszego zespołu odsunięty został Szymon Gąsiński. Powód? Nieznany. Oficjalnie sztab trenerski nie wytłumaczył się z takiego posunięcia nawet pomimo tego, że w najbliższym meczu z powodu nadmiaru żółtych kartek nie będzie mógł zagrać Wojciech Kaczmarek.
Nieoficjalnie wiadomo natomiast, że Gąsińskiemu nie podobało się ściągnięcie do drużyny Radosława Cierzniaka, co kilkakrotnie głośno stwierdził. Sztab trenerski uznał więc, że podważanie autorytetu w tak ciężkich chwilach jest przewiną największą, zasługującą na znalezienie swojego finału na bocznicy. Dziwne to w momencie, gdy do bicia się o utrzymanie potrzebna jest każda szabla.
Na polecenie Kafarskiego w zespole zatrudnienie znalazł również trener przygotowania mentalnego. Norbert Bradel, bo tak nazywa się tan pan, zadba o to, żeby piłkarze na boisko nie wybiegali jak na ścięcie (tak, jak we Wrocławiu). Ciekawe tylko, czy przypomni im również, jak gra się w piłkę, bo ostatnie mecze dobitnie pokazały, że fach wyleciał im z głowy (vide Wrocław). Jeśli nie, niedługo będzie ich motywował do walki o powrót do ekstraklasy.
Swoją drogą delikatny uśmiech wywołać może wspomnienie chwil niedawnych, w których prezes Filipiak rozpaczliwie poszukiwał zastępcy dla Dariusza Pasieki. Zgody na taką misję nie chciał wyrazić żaden trener – ani z tych znanych i lubianych, ani z tych nieznanych, ale ambitnych – który znajdował się wówczas na rynku. Rękawicę podjął Kafarski, bo miał przecież wiele do udowodnienia. Media rozpisywały się o „misji niemożliwej”, „grze va banque”, „rosyjskiej ruletce”, a Kafarski szedł w zaparte. Wygląda na to, że sympatyczny bądź co bądź szkoleniowiec trafił na nieodpowiednią komorę w bębenku pistoletu. Bawi się jednak na własne życzenie.
Wiktor Nowak nie będzie miał szóstego napomnienia w obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Po odwołaniu żółta kartka ze starcia z Widzewem została anulowana.
Potężna kara dla Goncalo Feio! Komisja Ligi nie miała litości
W ostatnim meczu Radomiaka z Koroną czerwoną kartkę otrzymał trener gospodarzy – Goncalo Feio, który zarzucał korupcję sędziom. Komisja Ligi nie miała litości i wlepiła długie zawieszenie dla Portugalczyka.