Ekstraklasa. Jak zmienią się składy po 30 czerwca?
2019-20 to szalony sezon. Było już zawieszenie rozgrywek na prawie trzy miesiące, mnóstwo obaw, czy uda się wrócić do gry, w końcu wznowienie ligi w nowych realiach. Teraz, na cztery kolejki przed końcem zmagań, dojdzie do roszad w kadrach klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Filip Mladenović już pożegnał się z gdańskimi kibicami. Serbski obrońca występował w Lechii przez dwa i pół roku (FOT. GRZEGORZ RADTKE/400mm.pl)
Kiedy pandemia zatrzymała rozgrywki na początku marca, jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmiało: jeśli uda się wrócić do rywalizacji, to co z piłkarzami, których kontrakty obowiązują tylko do 30 czerwca? Stało się jasne, że po tak długiej przerwie sezonu nie uda się dokończyć przed terminem, który w futbolu ma szczególne znaczenie. Można było się spodziewać, że z wygasającymi umowami będzie zamieszanie, jako że FIFA nie wprowadziła żadnych odgórnych ustaleń, a jedynie zarekomendowała przedłużanie współpracy do faktycznego zakończenia sezonu. Czerwiec właśnie się kończy, więc temat wraca.
Do zamknięcia zmagań w Ekstraklasie pozostały cztery kolejki. Przed ich rozegraniem ma miejsce coś na wzór okna transferowego: nikt nie może dokonywać wzmocnień, bo na to nie pozwala regulamin, natomiast odbywają się transfery z klubów. Na finiszu ligi drużyny grać będą w nieco innych składach niż dotychczas. W kilku przypadkach modyfikacje będą znaczące.
W miniony weekend Radosław Majecki rozegrał ostatni mecz w Legii Warszawa(foto: Maciej Biały/400mm.pl)
Najistotniejsze zmiany nastąpią w zespole lidera. Legię Warszawa opuszcza podstawowy bramkarz – AS Monaco nie wyraziło zgody, by Radosław Majecki dokończył rozgrywki w Polsce. Francuski klub ma wobec 20-latka poważne plany i chce, żeby golkiper był z drużyną od początku przygotowań do nowego sezonu. Wobec tego w ostatnich meczach ligowych oraz w półfinale – plus ewentualnym finale – Pucharu Polski bramki Wojskowych strzec będzie Radosław Cierzniak (trzy występy w tym sezonie) lub Wojciech Muzyk (jedno spotkanie). Trener Aleksandar Vuković nie skorzysta również z Marko Vesovicia, Jose Kante oraz Vamary Sanogo. W tych przypadkach problemem nie są jednak wygasające umowy, lecz poważne kontuzje, których cała trójka doznała w ostatnich dniach. Legia zacznie więc lipiec z niemal pewnym mistrzostwem i dość odchudzoną kadrą.
W Lechii więcej nie zagra Filip Mladenović. Choć gdański klub przygotował się na odejście lewego obrońcy, pozyskując w lutym Rafała Pietrzaka, to jednak strata jest poważna. Mladenović był jednym z najlepszych bocznych defensorów ligi, piłkarzem z bardzo wysokiej półki, jak na warunki Ekstraklasy. Zdecydowały względy finansowe: prezes Adam Mandziara otwarcie przyznał, że Lechii nie było stać na zatrzymanie Serba. Z klubu odchodzi również skreślony już kilka miesięcy temu stoper Błażej Augustyn.
Tomasz Cywka po dwóch latach opuszcza Lecha. Niestety, w Poznaniu będzie kojarzony przede wszystkim z licznymi kontuzjami (foto: M. Chwieduk/400mm.pl)
Nic nie zmieni się w podstawowym składzie Lecha. Z końcem czerwca poznański klub opuszcza tylko Tomasz Cywka, który mógł liczyć jedynie na występy w drużynie rezerw. Kolejorz przedłużył do faktycznego zakończenia rozgrywek umowy z tymi, którzy będą mu potrzebni: Bohdanem Butką, Timurem Żamaletdinowem i przede wszystkim z Christianem Gytkjaerem.
Śląsk Wrocław chce awansować do europejskich pucharów i w tym celu zatrzymał w klubie na kolejne tygodnie między innymi Michała Chrapka, Roberta Picha, Filipa Markovicia oraz Kamila Dankowskiego. Podziękowano natomiast Filipowi Raiceviciowi – wobec niezłej dyspozycji Erika Exposito przedłużanie wypożyczenia Czarnogórca z Livorno uznano za bezzasadne.
Rewolucja kadrowa czeka Wisłę Kraków, ale dopiero po zakończeniu sezonu. Do 30 czerwca obowiązywały umowy aż 14 zawodników – w tym tak ważnych, jak Jakub Błaszczykowski, Hebert, Rafał Boguski, Alon Turgeman czy Lukas Klemenz. Biała Gwiazda dokończy jednak rozgrywki bez strat personalnych: trener Artur Skowronek w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” przyznał, że piłkarze podpisali stosowne aneksy do kontraktów.
30 czerwca wygasają umowy tak wielu graczy Korony, że gdyby odeszli w komplecie, trener Maciej Bartoszek miałby duży problem ze skompletowaniem jedenastki na ostatnie cztery kolejki. Kielecki klub zdecydował się na przedłużenie kontraktów z siedmioma piłkarzami. Grupę, która zostanie na pokładzie do końca rozgrywek, tworzą: Adnan Kovacević, Marcin Cebula, Petteri Forsell, Jacek Kiełb, Andres Lioi, Ognjen Gnjatić i Jakub Żubrowski. Podziękowano natomiast trójce zawodników z Bałkanów – koszulki Korony więcej nie założą Bojan Cecarić, Matej Pućko oraz Uros Duranović. Już kilka tygodni wcześniej klub pożegnał się z Wato Arweładze, Rodrigo Zalazarem i Ivanem Marquezem.
Oficjalnej informacji w sprawie Igora Angulo nie ma. Według medialnych doniesień, snajper Górnika miał podpisać aneks do umowy, na mocy którego zostanie w Zabrzu do końca sezonu (foto: M. Chwieduk/400mm.pl)
Nieznana jest przyszłość kilku ważnych postaci w pozostałych klubach. W Górniku wygasają umowy choćby Igora Angulo, Szymona Matuszka czy wypożyczonego z ateńskiego AEK Stavrosa Vasilantonopoulosa. Podobna jest sytuacja Ricardo Nunesa z Pogoni Szczecin, a także Toma Hateleya, Jorge Felixa oraz Urosa Koruna z Piasta Gliwice. Skoro jednak nie słychać nic o rychłym odejściu tych graczy, to najprawdopodobniej dokończą oni sezon w obecnych barwach.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.