Odejście Michała Probierza z ŁKS-u Łódź musiało pozostawić swój ślad na drużynie. Mimo tego chyba nikt nie spodziewał się tak wysokiej porażki z Ruchem. Atmosfera w klubie jest bardzo napięta.
Tuż po zakończeniu meczu, w którym ŁKS przegrał z Ruchem aż 0:4, wśród dziennikarzy rozpoczęły się spekulacje na temat tego, że piłkarze osieroceni przez Probierza, zagrali przeciwko swojemu nowemu szkoleniowcowi, Tomaszowi Wieszczyckiemu. Z takim stawianiem sprawy kategorycznie nie zgodził się jednak obrońca ŁKS-u, Radosław Pruchnik. – Chyba pan oszalał! – oburzył się. – To wymysł bujnej wyobraźni. Naszym trenerem jest pan Wieszczycki, dlatego jestem w szoku, że pojawiają się takie domysły – dodał.
– Na pewno zmiana na stanowisku trenera miała wpływ na wynik. Przegraliśmy 0:4, czyli idąc tym tokiem rozumowania, miała wpływ negatywny – kontynuował Pruchnik. – Być może taka dezorganizacja naszej gry była spowodowana natłokiem wydarzeń, które w ostatnich dwóch dniach miały miejsce w klubie – dodał.
Suchej nitki na władzach swojego klubu nie pozostawił Marek Saganowski, który schodząc do szatni po przegranym meczu w bardzo nieparlamentarnych słowach powiedział co myśli o pozwoleniu Probierzowi na odejście. Można się więc tylko domyślać, jaki wpływ na swoich piłkarzy miał 39-letni szkoleniowiec, który w sobotni wieczór zadebiutował na ławce trenerskiej Arisu Saloniki.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!