Ekstraklasa: Ciekawy mecz w Gdańsku na zakończenie kolejki
W piątek Pogoń Szczecin nieoczekiwanie wygrała w Lubinie z Zagłębiem 2:0, a starcie Wisły z Górnikiem zakończyło bezbramkowym remisem. Sobota przyniosła nam wysokie zwycięstwo Legii nad Widzewem, a także skromną wygraną Jagiellonii nad Zawiszą w Bydgoszczy. Z kolei niedziela przyniosła nam wygraną Piasta i stratę punktów przez Lecha. W ostatnim meczu I kolejki T-ME Lechia zmierzy się na PGE Arenie z Podbeskidziem.
To bez dwóch zdań jeden z ciekawszych meczów w kolejce. Bardzo interesuje nas, jak ekipa Czesława Michniewicza wejdzie w sezon. Czy Górale utrzymali wysoką dyspozycję z rundy wiosennej poprzedniego sezonu? Zmian w kadrze może nie było bardzo dużo, ale w Podbeskidziu nie ma już Roberta Demjana, który strzelał na potęgę. Czy znajdzie się ktoś, kto przejmie po nim pałeczkę? Lechia do spotkania z ekipą z Bielska-Białej podejdzie natomiast po sobotnim meczu towarzyskim z Barceloną. Jeśli Michał Probierz nie będzie oszczędzał sił swoich zawodników, być może odbije się to na ich dyspozycji w poniedziałek.
Jeśli sprawdzą się zapowiedzi, być może warto kupić do swojego zespołu Japończyka Matsui. On ma podobno wielki potencjał i wielkie umiejętności, które wystarczą, aby w lidze polskiej być wielką gwiazdą. Jeśli chodzi natomiast o Podbeskidzie, to może warto postawić na Pawelę, który kilka tygodni temu nie narzekał na formę?