W ostatni spotkaniu 20. kolejki rosyjskiej ekstraklasy Terek Grozny pokonał w delegacji Dynamo Moskwa (1:0). Kolejny występ zaliczył reprezentant Polski, Maciej Rybus.
Maciej Rybus jest podstawowym zawodnikiem Tereka Grozny (Foto: Łukasz Skwiot)
Były zawodnik Legii Warszawa do Czeczenii przeniósł się w 2012 roku. Dla Tereka rozegrał już łącznie ponad 100 spotkań, w których zdobył 16 bramek. Po raz ostatni do siatki rywala trafił 6 marca w meczu z Lokomotiwem Moskwa.
W poniedziałek ekipa Rybusa mierzyła się z innym klubem z rosyjskiej stolicy – Dynamem. Kibice na Arienie Chimki na gola czekali do 68. minuty. Wówczas jednak świętować nie mogli, ponieważ do siatki trafili goście, a konkretniej Magomed Mitriszew. Jak się później okazało, była to jedyna bramka tego wieczoru.
Ustawiony na lewej obronie Rybus na boisku przebywał pełne 90 minut. Dzięki zwycięstwu Terek awansował na szóste miejsce w tabeli, przeskakując Spartaka Moskwa.