Lech Poznań Nielsa Frederiksena pogrąża się w coraz większym kryzysie. W niedzielny wieczór „Kolejorz” na własne życzenie zmuszony był przełknąć gorycz porażki w potyczce z Arką Gdynia.
Jak można się było spodziewać, „Kolejorz” od pierwszej minuty wykazywał się wyższą kulturą gry. Tradycyjnie w szeregach mistrza Polski wyróżniał się Luis Palma, który umiejętnościami przewyższał nie tylko zawodników beniaminka z Gdyni, ale również swoich kolegów z zespołu.
To właśnie 31-krotny reprezentant Hondurasu zapoczątkował w 15. minucie akcję bramkową, zagrywając do Kornela Lismana. 19-latek zgrał następnie piłkę do Pablo Rodrigueza, który pokonał Damiana Węglarza.
𝐏𝐀𝐋𝐌𝐀 ➡️ 𝐋𝐈𝐒𝐌𝐀𝐍 ➡️ 𝐑𝐎𝐃𝐑𝐈𝐆𝐔𝐄𝐙! ⚽ Pięknie rozegrana akcja i Lech prowadzi w Gdyni! 👊
Arka starała się odgryzać. Podopieczni Dawida Szwargi momentami całkiem wysoko pressowali poznaniaków, próbując odebrać im futbolówkę, z czym goście mieli problemy. Dobrą robotę wykonywał przede wszystkim Sebastian Kerk, na którego barkach spoczywało rozegranie piłki. Arka doszła w pierwszej połowie do kilku niezłych okazji, ale Lech raczej kontrolował to, co działo się na murawie.
EDU ESPIAU SHOW
Punktem zwrotnym były dwie żółte kartki, które na przestrzeni zaledwie 180 sekund obejrzał Timothy Ouma. Kenijski pomocnik wyleciał z boiska w 55. minucie, a gra „Kolejorza” zupełnie się posypała.
Niespełna dziesięć minut później Arka wyrównała stan rywalizacji. Na listę strzelców wpisał się Edu Espiau, od którego odbiła się piłka po uderzeniu Kerka.
Mamy wyrównanie w Gdyni! Arka szybko wykorzystuje grę w przewadze! 🤜💥
Osiem minut później Hiszpan ustrzelił dublet, wykorzystując wyśmienite dośrodkowanie Tornike Gaprindaszwilego. Espiau nabrał wiatru w żagle, świetnie radząc sobie z obrońcami mistrza Polski. W 78. minuciemiał już na koncie hat-tricka, po raz trzeci pokonując Bartosza Mrozka.
𝐄𝐃𝐔 𝐄𝐒𝐏𝐈𝐀𝐔! 𝐇𝐀𝐓 𝐓𝐑𝐈𝐂𝐊! ⚽⚽⚽ Kolejorz na deskach w Gdyni!
Biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się w drugiej połowie w Gdyni, Lech przegrał w niedzielę zasłużenie. Ciemne chmury zbierają się nad trenerem Frederiksenem. Czy włodarze „Kolejorza” będą mieli wystarczająco dużo cierpliwości względem Duńczyka? (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zibi
10 listopada, 2025 05:35
Misja Frederiksena w Lechu powoli kończy się w Lechu.
Misja Frederiksena w Lechu powoli kończy się w Lechu.