– Na pewno nie jest fajnie stracić bramkę tuż przed gwizdkiem na przerwę. To trochę załamuje. W przerwie otrzymaliśmy jednak od trenera kilka cennych rad, które zaprocentowały na boisku – mówił po meczu z Flotą Świnoujście (0:1) piłkarz Pogoni Szczecin, Edi Andradina. – W drugiej połowie zagraliśmy bardziej ofensywnie. Szkoda, że nie potrafiliśmy zdobyć bramki. Znam się na piłce i nie sądzę, żeby Flota była lepsza. Po prostu wykorzystała swoje sytuacje. My mieliśmy cztery dobre okazje. Gdybyśmy je wykorzystali, wyjechalibyśmy ze Świnoujścia z trzema punktami – analizował doświadczony napastnik.
Andradina odniósł się także do najbliższego meczu z Dolcanem Ząbki. – Na własnym boisku gra się nam o wiele lepiej. Myślę, że za tydzień nie może być innego wyniku jak zwycięstwo Pogoni. Musimy się jednak zastanowić co zrobić, żeby zacząć wygrywać na wyjazdach. Bez tego nie zdołamy osiągnąć postawionego przed nami celu – dodał.
Oficjalnie: Młodzieżowy reprezentant Polski przedłużył kontrakt z Ruchem!
Ruch Chorzów poinformował, że klub przedłużył kontrakt z Nikodemem Leśniakiem-Paduchem. Środkowy obrońca podpisał nową umowę, której koniec nastąpi pod koniec czerwca 2028 roku.