Wydawać by się mogło, że za naszą zachodnią granicą kibice piłki kopanej czekają już tylko na finał Pucharu Niemiec, który odbędzie się w sobotę. Nic bardziej mylnego!
Najważniejsze pytanie czwartku brzmi: komu uda się wywalczyć przewagę w barażowym wyścigu o Bundesligę? Stają do niego Hertha Berlin, która w tym sezonie zawiodła na całej linii oraz Fortuna Duesseldorf. Faworyt? Teoretycznie – kierując się przynależnością do rozgrywkowych szczebli – jest nim Stara Dama. W praktyce jednak ciężko wskazać zespół, który dysponuje w tym momencie większą siłą rażenia.
W Duesseldorfie plują sobie zapewne w brodę, bo przecież bezpośredni awans był na wyciągnięcie ręki. Na półmetku drugoligowych rozgrywek Fortuna spisywała się zjawiskowo i przewodziła stawce, ale słaba runda wiosenna zepchnęła zespół Norberta Meiera z fotela lidera. Dołek formy, z którego długo nie mogła się wygrzebać, zabrał wiele cennych punktów, czego efektem są „tylko” baraże.
Hertha natomiast i jej ciągłe problemy to jeden z głównych kandydatów do futbolowych Złotych Malin. Klub, który ma wszystko co niezbędne, aby święcić sukcesy, wciąż sprawia wrażenie pierwszoroczniaka karconego nie tylko przez najstarszych i najbardziej utytułowanych kolegów, ale także tych żenująco przeciętnych. Końcówka sezonu była doprawdy dramatyczna i gdyby nie fakt, że w festiwalu indolencji znalazł się jeszcze ktoś barwniejszy (Kolonia Sławomira Peszki nie chciała oddać pierwszeństwa), znów trzeba by było szykować się na ligowe wyjazdy do Paderborn i Aue. Zwycięstwo w barażach jest więc w Berlinie bezwzględną koniecznością. Ewentualny spadek z ligi zetnie głowy wszystkich zarządzających zespołem.
Na ławce rezerwowych gości zasiądzie Adam Matuszczyk, kolejny przegrany ostatnich miesięcy. Reprezentant Polski przechodził do Duesseldorfu, aby pomóc Fortunie w utrzymaniu prowadzenia w lidze. Okazało się jednak, że większość czasu polski pomocnik przesiedział na ławce rezerwowych, a na boisku pojawiał się z częstotliwością strzelania goli przez Ireneusza Jelenia. Mimo wszystko Matuszczyk na Euro zostanie najpewniej zabrany przez Franciszka Smudę.
Mecz zapowiada się niezwykle ciekawie. Bezpośrednia transmisja z tego spotkania przeprowadzona zostanie w Eurosport 2. Rewanż zaplanowano na przyszły wtorek.
Hertha Berlin – Fortuna Duesseldorf (pierwszy mecz)