Spotkanie mogło się podobać najbardziej wymagającym kibicom. Już pierwsza połowa meczu była ciekawym widowiskiem, a zawodnicy udali się na przerwę do szatni przy remisie 2:2.
Jednak w drugiej odsłonie spotkania oglądaliśmy niesamowicie emocjonujące zawody. Ostatecznie Chojniczanka wygrała… 5:4, a decydującą bramkę z rzutu karnego zdobył w 84. minucie Jakub Biskup. Zresztą to właśnie ten zawodnik był bohaterem meczu, gdyż w sumie zdobył trzy bramki.