Reprezentacja Polski kobiet postawiła się utytułowanej Brazylii, ale mimo to biało-czerwone musiały uznać wyższość utytułowanych rywalek. Kadra MiłoszaStępińskiego przegrała w Kielcach 1:3. Honorowego gola dla biało-czerwonych strzeliła MałgorzataMesjasz.
Polki postawiły się utytułowanym rywalkom. Nasza kadra walczyła, starała się i dorównywała grą przyjezdnym. Dobrą szansę miała EwaPajor, która otrzymała nieco zbyt mocne podanie od DominikiGrabowskiej i oddała za słaby strzał na bramkę Barbary. Chwilę później zemściło się to pod naszą bramką, a na listę strzelczyń wpisała się Formiga.
Ta bramka nieco obudziła naszą reprezentację, która zaczęła grać odważniej i stworzyła sobie kilka sytuacji. Marnowały je jednak PatrycjaBalcerzak, Grabowska, Pajor i AgnieszkaWinczo.
Po zmianie stron sytuacja się powtórzyła. Nasza drużyna zaczęła niemrawo, zbyt nerwowo i zemściło się to drugim golem dla Brazylijek. Tym razem KatarzynęKiedrzynek pokonała Tamires, która dostawiła nogę i posłała piłkę do pustej bramki po znakomitej akcji Debinhi.
Reprezentacja Polski znowu obudziła się po straconym golu, ale tym razem potrafiła skutecznie odpowiedzieć. Po rozegraniu rzutu wolnego piłkę do siatki posłała Małgorzata Mesjasz, która pokonała brazylijską bramkarkę strzałem głową.
W 79. minucie jednak przyjezdne po raz trzeci pokonały Kiedrzynek. Ludmila ominęła polską bramkarkę i podała do Debinhi, a ta ustaliła wynik na 1:3.
Dla biało-czerwonych był to bardzo dobry sprawdzian przed listopadowym spotkaniem z Hiszpankami w eliminacjach mistrzostw Europy. Zespół Stępińskiego długimi fragmentami walczył z Brazylią jak równy z równym, ale rywalki były konkretniejsze.
Media: Jan Urban nie powoła wyróżniającego się zawodnika z Ekstraklasy! Pojedzie na młodzieżówkę
Obrońca Lecha Poznań – Wojciech Mońka ma nie dostać powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Jeden z czołowych stoperów naszej ligi wybierze się na zgrupowanie kadry do lat 19.