Federacja Bośni i Hercegowiny zgodziła się na rozegranie meczu towarzyskiego wykluczoną ze wszystkich rozgrywek piłkarskich Rosją. To budzi sprzeciw kolejnych bośniackich zawodników. Tym razem głos zabrał Edin Dżeko.
Ten głos może być w kwestii rozegrania meczu sparingowego o tyle ważny, iż Dżeko jest kapitanem reprezentacji Bośni i Hercegowiny. Napastnik Interu Mediolan wydał oświadczenie, w którym kategorycznie sprzeciwia się rozegraniu tego starcia:
– Jestem przeciwny rozegraniu tego meczu! Zawsze jestem i byłem za pokojem. Federacja zna moje zdanie! Niestety nie jestem tym, który podejmuje decyzje, z kim zagra Bośnia i Hercegowina, ale mam swoje stanowisko, które jest jasne. Nie chcę rozgrywania tego spotkania, gdy cierpią niewinni ludzie. Solidaryzuję się z narodem ukraińskim w tych trudnych dla niego czasach. – oznajmił Dżeko w oświadczeniu.
Dżeko jest tym samym kolejnym bośniackim piłkarzem, który sprzeciwia się graniu przeciwko rosyjskiej reprezentacji nawet w meczu sparingowym. Wcześniej swoje niezadowolenie z tego faktu wyraził pomocnik Miralem Pjanić oraz obrońca Anel Ahmedhodžić.
– Słyszałem o decyzji federacji. Szefowie znają moje stanowisko. Dzwonili i pytali, co myślę o grze. Powiedziałem to, co myślałem, a potem zaskoczyła mnie inna decyzja. To nie jest dobra decyzja! Brak mi słów. Nie wiem co powiedzieć – wyjaśnił Pjanić w oświadczeniu dla Sportske.ba.
– Byłem zszokowany, kiedy zobaczyłem tę informację. Jestem przeciwny temu spotkaniu. Mam przyjaciół z Ukrainy i kiedy zobaczyłem tę informację o tym sparingu, byłem bardzo rozczarowany. – oświadczył z kolei Ahmedhodzić.
Na ten moment nie ma informacji o tym, aby mecz sparingowy, który jest zaplanowany na 19 listopada, miał się nie odbyć. Jednak sprzeciw ważnych postaci bośniackiej kadry z pewnością da wiele do myślenia bośniackim działaczom.