Piątkowe losowanie par III rundy eliminacyjnej Ligi Europy w Nyonie śledził dyrektor sportowy Legii, Jacek Mazurek. Ten przyznał że jego wynik jest dobry dla warszawskiej drużyny.
– Podstawowym warunkiem, który umożliwi nam grę w III rundzie będzie wyeliminowanie Łotyszy. Po zwycięstwie nad Metalurgsem przed własną publicznością, będziemy mogli w pełni skupić się na rywalizacji z Szachtiorem Soligorsk lub SV Ried. Szanujemy naszych rywali z Łotwy, ale jesteśmy pewni swoich umiejętności. Pomimo nie najlepszego wyniku pokazaliśmy dobrą piłkę. Jestem pewien, że wraz z upływem czasu zespół będzie osiągał coraz lepsze rezultaty – stwierdził Mazurek.
– Myślę, że możemy być zadowoleni z wyników losowania, ponieważ obie drużyny są w naszym zasięgu. Mogliśmy trafić gorzej. Teraz dużo pracy czeka naszych wysłanników, którzy będą obserwowali te zespoły, a później podzielą się wnioskami z trenerami – ocenił dyrektor sportowy Legii.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.