Liverpool pokonał Wolverhampton i pozostał niepokonany w bieżącym sezonie. Znakomity występ zanotował Mohamed Salah.
Salah zanotował dwie asysty. (fot. Forum)
Przedmeczową dyskusję zdominowało niezadowolenie Juergena Kloppa, spowodowane porą spotkania. W kolejkach następujących po przerwach reprezentacyjnych jego drużyna gra w soboty o 12:30 (czasu angielskiego) częściej niż jakikolwiek inny zespół Premier League. Znacznie ogranicza to czas na przygotowania i odbija się na postawie oraz wynikach The Reds.
Dziś częściowo nie było inaczej. Goście kiepsko weszli w mecz – powolni, spóźnieni, mało agresywni. Już w 7. minucie stracili gola, nie potrafiąc zatrzymać szalejącego na lewej flance Pedro Neto, który dograł do Hee-Chan Hwanga. Do przerwy nie zdołali odpowiedzieć.
Przebudzili się dopiero w drugiej połowie. Zepchnęli przeciwnika do defensywy i zdobyli trzy bramki. Najpierw trafił Cody Gakpo, potem Andy Robertson, a następnie samobója wbił Hugo Bueno. Dwie asysty zanotował Salah. W efekcie Egipcjanin dobił do 200 bezpośrednich udziałów w akcjach bramkowych Liverpoolu na poziomie Premier League.
200 – Mohamed Salah has been directly involved in 200 goals (139 goals, 61 assists) in 223 games for Liverpool in the Premier League, with only Thierry Henry reaching this milestone in fewer appearances for a single club in the competition (206 games for Arsenal). Incessant. pic.twitter.com/RmhxvwmJMl
Niepokonanych w bieżącym sezonie The Reds nie zatrzymało ani Wolverhampton, ani pora rozgrywania spotkania. Przynajmniej na kilka godzin podopieczni Kloppa rozsiedli się w fotelu lidera tabeli.
Topnieje przewaga Arsenalu! Oto tabela Premier League
Arsenal przegrał 2:3 z Manchesterem United, a Manchester City i Aston Villa wygrały swoje spotkania. Po tych wynikach na szczycie tabeli Premier League jest jeszcze większy ścisk.