W ostatnich sparingach Podbeskidzia Bielsko – Biała nie zagrali Adrian Sikora i Dariusz Łatka. Zawodnicy Podbeskidzia zmajagą sie z urazami i nie wiadomo, kiedy powrócą do treningów z zespołem – podała oficjalna witryna „Górali”.
Po sparingu z Widzewem Łódź trener Podbeskidzia Robert Kasperczyk nie ukrywał, że odczuwalny jest brak tych zawodników. Kontuzja Sikory nie jest związana zupełnie z piłką nożną. Sikora ma problemy stomatologiczne. – Adrian miał wizytę u stomatologa. Chcemy wiedzieć, czy jest to coś poważniejszego, bo takie było zagrożenie. Nie wiemy jeszcze czy potrzebny będzie zabieg – mówił Kasperczyk.
Większe problemy ma Dariusz Łatka, który zmaga się z kontuzją mięśnia. – Darka sytuacja jest kuriozalna. Mieliśmy dwa dni wolnego, stan jego nogi zamiast się poprawić, pogorszył się. Miesień był lekko napuchnięty, a teraz jest niemal zdwojony. Będziem chcieli zrobić rezonans magnetyczny, badanie dokładniejsze niż USG – zaznacza szkoleniowiec Podbeskidzia. Niestety istnieje zagrożenie, że Łatka może wypaść z treningów nawet na kilka tygodnii. – Nie wyobrażam sobie nie mieć Darka w zespole przed pierwszym meczem z Jagiellonią – kończy Kasperczyk.
Ten piłkarz ma odejść z Legii. Nie sprostał oczekiwaniom
Ermal Krasniqi latem ubiegłego roku został wypożyczony do Legii Warszawa ze Sparty Praga. Klub z Łazienkowskiej zapewnił sobie opcję wykupu Kosowianina za około milion euro, lecz nie planuje z niej skorzystać.