W drugiej kolejce ligi francuskiej Stade Reims podejmowało Olympique Lyon. Gospodarze sprawili niespodziankę inkasując komplet punktów.
Obydwie drużyny rozpoczęły ten sezon w dobrym stylu. W pierwszej kolejce zarówno piłkarze Stade Reims, jak i Olympique Lyon zainkasowali komplet punktów.
Pomimo gry na terenie rywali, to piłkarze Olympique Lyon byli faworytami. Przynajmniej na papierze to właśnie ten zespół dysponuje znacznie silniejszym zespołem.
Jednak o losach tego meczu zadecydowała akcja, która miała miejsce w 32. minucie. Kapitalnie w pole karne Olympique Lyon dośrodkował Ghislain Konan, a tam czekał już Pablo Chavarria. Zawodnik Stade Reims był kompletnie niepilnowany i dobrym uderzeniem głową nie dał żadnych szans bramkarzowi Olympique Lyon.
Ten gol zadecydował o zwycięstwie Stade Reims. Gospodarze mogą być zadowoleni ze startu sezonu – rozpoczęli przecież od dwóch zwycięstw.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.