Charlotte nie dało szans Philadelphii Union, którą pokonało 4:0. Wszystkie gole strzelił Daniel Rios, a przy dwóch z nich asystował Kamil Jóźwiak.
Jóźwiak zanotował dublet asyst. (fot. Marian Zubrzycki/400mm.pl)
Polak wciąż czeka na pierwsze trafienie w barwach amerykańskiego klubu. W 20 występach nie zdobył ani jednej bramki. Zanotował za to cztery finalne podania, z czego dwa dzisiejszej nocy czasu polskiego.
Jóźwiak zaliczył asysty przy dwóch pierwszych golach. Oto jedno z nich (asysta drugiego stopnia Karola Świderskiego):
MVP spotkania został oczywiście Rios, który umieścił w siatce cztery piłki. Tym samym stał się pierwszym piłkarzem w historii Charlotte, który skompletował hat-tricka. I to w jakim meczu! Z liderem tabeli konferencji wschodniej.
Jóźwiak i Świderski spędzili na boisku po 80 minut. Jan Sobociński nie podniósł się z ławki rezerwowych.
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?