W najbliższych miesiącach rozstrzygnie się kwestia przyszłości Josue oraz Filipa Mladenovicia w Legii Warszawa. Na ten moment obaj zawodnicy są bliżej opuszczenia stołecznej drużyny.
Pięciu piłkarzom wicelidera PKO BP Ekstraklasy pod koniec czerwca 2023 roku wygasa kontrakt. Jak podaje TVP Sport, blisko porozumienia z Legią są Artur Jędrzejczyk oraz Bartosz Kapustka, którzy swoje umowy mogą przedłużyć już w połowie stycznia. Nieco inaczej prezentuje się sytuacja Mattiasa Johanssona. Wydaje się, że Szwed wkrótce może opuścić stolicę Polski i wrócić do ojczyzny.
Klub z Łazienkowskiej chciałby zatrzymać za to u siebie Josue oraz Filipa Mladenovicia. W tym sezonie obaj są kluczowymi postaciami w drużynie Kosty Runjaicia. Portugalczyk w lidze strzelił pięć goli i zanotował dwie asysty. Dołożył także trzy trafienia oraz trzy ostatnie dogrania w Pucharze Polski. Serbski obrońca natomiast zdobył w Ekstraklasie pięć bramek. Jest również jednym z najlepszym asystentów całej ligi z pięcioma asystami na koncie. Zatrzymać ich w Warszawie będzie jednak bardzo trudno.
Udana jesień w wykonaniu obu piłkarzy wzbudziła zainteresowanie bogatszych klubów, z którymi Legia nie jest w stanie konkurować na polu finansowym. Jeśli zgłosi się drużyna, będąca w stanie zaproponować któremuś z nich wyższy kontrakt, wicelider PKO BP Ekstraklasy nie będzie miał pewnie nic do gadania. Tym bardziej, że zarówno Josue, jak i Mladenović to gracze z czołówki płacowej zespołu.
W rozmowie z TVP Sport dyrektor sportowy Legii, Jacek Zieliński, otwarcie mówi o sytuacji obu zawodników.
– Dużo wnoszą, ale musimy liczyć się z tym, że potrzebne nam będą potencjalne alternatywy. Pracujemy nad tym wraz z działem skautingu. Zależałoby mi, by zostali z nami, ale zdaję sobie sprawę, że mają swoje oczekiwania, wiek i przed końcem kariery mogą chcieć podpisać jeden czy dwa bardzo dobre kontakty, które zabezpieczą ich przyszłość. Nie jesteśmy w stanie konkurować z klubami z Turcji czy Azji. To nie ta półka finansowa – tłumaczy Zieliński.
Nie zanosi się jednak na to, aby Josue bądź Mladenović mieli wyjechać z Warszawy już zimą. Najprawdopodobniej wypełnią oni kontrakt w Legii i nad ewentualnym transferem będą zastanawiać się latem. Zimowe okienko transferowe w szeregach wicelidera polskiej ligi będzie więc dość spokojne. Według TVP Sport, klub nie ma w planach przeprowadzać żadnego transferu, o ile drużyny nie opuści żaden ważny zawodnik.
Michał Żewłakow skomentował transfer Steve’a Kapuadiego do Widzewa. Mówi o finansach Legii
Steve Kapuadi oficjalnie został zaprezentowany jako piłkarz Widzewa Łódź. Transfer defensora skomentował dyrektor sportowy Legii Warszawa – Michał Żewłakow.