Zła informacja dla sympatyków Bayernu Monachium. Kontuzja jakiej podczas treningu nabawił się bowiem Kingsley Coman okazała się poważna i piłkarz będzie pauzował przez około dwa miesiące.
Francuski skrzydłowy urazu doznał podczas starcia z Javim Martinezem i po tym jak upadł na boisko, od razu było wiadomo, że stało się coś niedobrego. Coman krzyczał z bólu i musiał zostać na noszach zniesiony do szatni. Bezpośrednio z ośrodka treningowego, zawodnika przewieziono do szpitala na dokładne badania.
Te wykazały uszkodzenie więzadła stawu skokowego w lewej nodze. Tak poważna kontuzja oznacza, że Coman będzie musiał odpoczywać od futbolu przez około osiem tygodni.
Dłuższa przerwa eliminuje skrzydłowego z gry w pierwszych spotkaniach nowego sezonu w Bundeslidze, inauguracyjnych meczach Ligi Mistrzów, a także wykluczają jego wyjazd na najbliższe zgrupowanie reprezentacji narodowej.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.