Atletico Madryt umocniło się na pozycji wicelidera w lidze hiszpańskiej. Dzisiaj stołeczny zespół poradził sobie z Realem Valladolid.
Goście na tym etapie sezonu byli bardzo niewygodnym rywalem. Real Valladolid rozpaczliwie broni się przed spadkiem. Przed dzisiejszym meczem zespół ten miał zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową.
O losach dzisiejszego spotkania zadecydowała sytuacja, która miała miejsce w 66. minucie. To wtedy gospodarze mieli rzut rożny. Piłka powędrowała w pole karne Realu Valladolid i Joaquin tak niefortunnie uderzył futbolówkę głową, że skierował ją do własnej bramki. Golkiper gości nie miał żadnych szans.
Atletico odniosło minimalne zwycięstwo. Po tej wygranej podopieczni Diego Simeone mają sześć punktów straty do Barcelony oraz dziewięć „oczek” przewagi nad Realem Madryt.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.