Pandemia koronawirusa nie była łaskawa na wielu płaszczyznach ekonomicznych. Przekonał się o tym również PZPN, który w 2020 roku zanotował stratę 54,5 mln złotych.
W trakcie środowego Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego PZPN nie tylko wybrano nowego prezesa związku, ale również przedstawiono raporty z ostatniego roku kalendarzowego i sprawozdania finansowe. Niestety PZPN 2020 rok zamknął ze sporą stratą finansową. Po odjęciu wszystkich kosztów od przychodów okazało się, że na minusie jest 54,5 mln złotych.
To rzecz jasna efekt pandemii koronawirusa. W poprzednim roku Związek przeznaczył blisko 50 milionów złotych polskim klubom (od Ekstraklasy po III ligę) na załatanie dziur budżetowych powstałych przez skutki pandemii. Związek miał również mniej okazji do zarobków. Stadiony były zamknięte i przez kilka miesięcy cały sport był kompletnie zamrożony.
Skala przychodów również znacząco się różni od tych notowanych np. w 2019 roku. W poprzednim roku kalendarzowym PZPN mógł liczyć na wpływy w wysokości 220 milionów złotych. Rok wcześniej dochody wynosiły równie 260 milionów.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.